Aleksandra Kisio pokochała aktorstwo i świat mediów od pierwszego wejrzenia. Musiała jednak zrobić przerwę, kiedy została mamą Hugona w 2015 roku oraz Romea w 2018 roku. Synowie aktorki są do niej bardzo podobni, ale czy zamierzają obrać podobną ścieżkę kariery jak ich mama? O tym gwiazda opowiedziała w rozmowie z Grzegorzem Dobkiem.
- Jeżeli było mnie troszeczkę mniej, to rzeczywiście macierzyństwo zabrało część mojej osoby - wspomniała aktorka na wstępie. Doczekała się synów z wieloletnim partnerem, Łukaszem Zielińskim. - Nie ukrywam, że to nie było na własne życzenie. Propozycji jest mniej - dodała, nawiązując do trudów w branży aktorskiej. Przypomniała, że po urodzeniu dzieci zagrała w serialach filmach i nadal była aktywna zawodowo. Dziś czuje się dojrzalsza i "gotowa do nowych wyzwań". Jak z kolei łączy ten nietypowy zawód z byciem mamą na pełen etat? - Jesteśmy z mężem absolutnie do dyspozycji dzieci - przekazała Kisio, która zaznaczyła, że pomaga synom w rozwijaniu pasji. Okazuje się, że rośnie w jej rodzinie następca Lewandowskiego. - Romeo jest zaciętym piłkarzem, natomiast starszy uczęszcza do Warsztatowej Akademii Musicalowej i bardzo dobrze odnajduje się na scenie - zaznaczyła. Wspomniała następnie, czy marzyła o tym, aby jej synowie zajmowali się branżą aktorską. - Nigdy nie chciałam, żeby dzieci poszły w tym kierunku! - powiedziała. Co ciekawe, starszy syn Kisio ma za sobą debiut na scenie Teatru Narodowego.
Aktorka przypomniała, że jest w obsadzie serialu "Dzielnica strachu", udziela się charytatywnie i jest ponadto ambasadorką akcji "Dotykam Wygrywam", która przypomina o tym, jak ważne jest badanie piersi. Czy na tym etapie Kisio ma jeszcze jakieś niespełnione marzenie zawodowe? - Na pewno najistotniejsze jest to, żeby pracować, grać i się rozwijać, przed kamerą i w teatrze. Moim marzeniem jest to, żeby dużo pracować - wyznała aktorka. Chciałaby zagrać rolę w komedii. Ciekawe, co przyniesie najbliższa przyszłość. - My, kobiety około 40. mamy dużo do powiedzenia i zagrania - podsumowała.
Nowe wieści w sprawie śmierci Catherine O'Hary. Aktorka trafiła do szpitala w ciężkim stanie
Zenek Martyniuk zareagował na wywiad Faustyny. Takiego zachowania nikt się nie spodziewał
Sukces polskiej modelki. Właśnie otworzyła ważny pokaz w Paryżu
Szymon Hołownia świętuje dziesiątą rocznicę ślubu. "To była miłość od drugiego wejrzenia"
Gwiazda filmu "Kevin sam w domu" nie żyje. Catherine O'Hara miała 71 lat
Macaulay Culkin reaguje na śmierć filmowej mamy. "Myślałem, że mamy czas"
Nazywali ich "oazowym zespołem". Kwiat Jabłoni ujawnia prawdę na temat wiary
Syn Wiśniewskiego skończył pięć lat! Pod urodzinowym wpisem Poli lawina komentarzy
Piaseczny z tym problemem zmaga się od lat. Takiej szczerości nikt się nie spodziewał