Tragiczne dzieciństwo i nowy rozdział. Tiger Lily Hutchence przekazała radosne wieści

Michael Hutchence, lider INXS, przed śmiercią doczekał się jedynego dziecka, Tiger Lily. W życiu córki australijskiej gwiazdy wkrótce nastąpią ogromne zmiany.
Tiger Lily Hutchence, Michael Hutchence
Instagram.com/benarcher_ Youtube screen @INXS 'INXS - New Sensation (Official Live Video) Live From Wembley Stadium 1991 / Live Baby Live'

Heavenly Hiraani Tiger Lily Hutchence to jedyna córka Michaela Hutchence'a, wokalisty zespołu INXS, i Pauli Yates, prezenterki telewizyjnej. W wieku zaledwie czterech lat została sierotą. Choć los nie szczędził 28-latce trosk, dziś sama spodziewa się dziecka

Zobacz wideo Smaszcz o Hakielu i Serowskiej. "Jak dziecko rodzi się z uczucia..."

Tiger Lily Hutchence straciła rodziców w wieku czterech lat. Teraz jej rodzina się powiększy

Historia rodzinna Hutchence nie jest łatwa. Tiger Lily przyszła na świat 22 lipca 1996 roku i w krótkim czasie przeżyła śmierć najbliższych osób. 22 listopada 1997 roku Michael Hutchence, ojciec Tiger Lily, został znaleziony martwy w pokoju hotelowym w Sydney. Lekarze orzekli wówczas, że było to samobójstwo. Niespełna trzy lata później, 17 września 2000 roku zmarła jej mama Paula Yates. Według prokuratora przyczyną zgonu było przedawkowanie narkotyków. Po śmierci obojga rodziców opiekę nad dziewczynką przejął Bob Geldof, były partner Yates, którego ta wcześniej zostawiła dla Hutchence'a. To jednak nie wszystko. 7 kwietnia 2014 Tiger Lily straciła przyrodnią siostrę, Peaches Geldof, po której śmierci 28-latka wydała swój debiutancki album "Tragic Tiger's Sad Meltdown", zawierający piosenki napisane po śmierci Peaches. 

Tiger Lily ma za sobą wiele tragicznych przeżyć, ale teraz właśnie czeka ją szczęśliwy okres w życiu -jej rodzina się powiększy. Obecny partner córki Hutchence'a, Ben Archer potwierdził za pośrednictwem mediów społecznościowych, że razem spodziewają się dziecka. Jak poinformował DailyMail, para spotyka się od czerwca 2023 roku. 

Kylie Minogue długo nie mogła się pogodzić ze śmiercią Hutchence'a. Łzy cisnęły jej się do oczu

Tragiczna śmierć Michaela Hutchence'a poruszyła nie tylko jego rzesze fanów na całym świecie, ale także byłą partnerkę, Kylie Minogue. Piosenkarka do dziś uważa, że była to wielka miłość, która wiele ją nauczyła. - To była naprawdę wielka miłość, ale nie brakowało też bólu i cierpienia - wyznała w 2014 roku, nie kryjąc łez w programie "Chanel Nine". Czytaj więcej: Złamał jej serce, a potem kolejny cios. Kylie Minogue długo nie mogła się pozbierać po śmierci Hutchence'a

Więcej o: