"Ranczo" był jednym z największych sukcesów Telewizji Polskiej. Serial opowiadający losy bohaterów niewielkiej wsi na Podlasiu od momentu premiery w 2006 roku natychmiast zdobył rzeszę oddanych fanów. Przez dekadę widzowie cieszyli się historią mieszkańców Wilkowyj. Niestety, śmierć scenarzysty Andrzeja Grembowicza oraz Pawła Królikowskiego, który był odtwórcą jednej z głównych ról, pokrzyżowała plany kontynuowania serii. Aktorzy, którzy wzięli udział w produkcji, do dziś cieszą się jednak sympatią widzów. Jeden z nich, Mateusz Rusin, który wcielił się w wikarego, ogłosił właśnie, że wraz z żoną spodziewa się dziecka.
Mateusz Rusin w "Ranczu" zagrał jednego z księży. Nieśmiały wikary o dużym poczuciu humoru, który troszczył się o los lokalnej społeczności, bez trudu zjednał sobie sympatię widzów. Nic dziwnego, że nawet wiele lat po zakończeniu emisji serialu fani wciąż interesują się życiem prywatnym aktora. A w tym wkrótce nadejdą duże zmiany. Okazuje się, że wraz z żoną spodziewają się dziecka. Informator serwisu Jastrząb Post wyznał na łamach portalu:
Jest bardzo szczęśliwy. Podzielił się tą informacją z przyjaciółmi w Teatrze Narodowym.
Szczęśliwą nowinę potwierdził też agent aktora, Maciej Gajewski:
To prawda, Mateusz spodziewa się pierwszego dziecka.
Presley Gerber nie żyje. Syn Cindy Crawford miał 27 lat
Córka Andrzeja Dudy miała kolizję pod Kielcami. Trafiła do szpitala
Po aferze o Tosię kariera Szelągowskiej wisi na włosku? Opadły maski
Majdan skrytykował Bońka, a ten zakpił z byłego bramkarza. Wspomniał o Rozenek
Trzeci odcinek "Tańca z gwiazdami". Kto odpadł z programu? [RELACJA]
Tak wygląda dom Joanny Przetakiewicz. Dominują marmur i złoto, ale są też rodzinne akcenty
Kto płaci za kreacje Marty Nawrockiej? Janachowska ujawniła kulisy współpracy
Schudła już 55 kg! Teraz "Mama na obrotach" musiała odpowiedzieć na zaczepkę internautki
Doda zaśpiewała "Rotę". Internauci wydali werdykt