Joanna Moro od 2008 roku jest żoną Mirosława Szpilewskiego, z którym doczekała się trójki dzieci - synów Mikołaja i Jeremiego oraz córki Ewy, która w tym roku skończyła dwa lata. Całą rodziną mieszkają obecnie na warszawskim Żoliborzu, choć niebawem na aktorkę i jej najbliższych czeka spora zmiana. W czerwcu Moro poinformowała na Instagramie, że spełniła jedno z marzeń i wraz z mężem kupili dom za miastem. Aktorka wielokrotnie podkreślała, że pasjonuje ją aranżacja wnętrz, dlatego wykańczanie nowego lokum będzie dla niej z pewnością przyjemnym wyzwaniem. Podejrzeliśmy, jak urządziła warszawski apartament.
W mieszkaniu Joanny Moro zdecydowanie wyróżnia się ogromny salon, w którym cała rodzina spotyka się najczęściej. Podłoga pomieszczenia wyłożona jest ciemnym drewnem, a jedną ze ścian pomalowano na rzadko spotykany, brązowo-zielony kolor. Aktorka zadbała przy tym o dodatki. Wzrok przyciąga duża, wygodna kanapa w odcieniach zieleni i pomarańczy, a także wielokolorowe obrazy, które zawisły na ścianach. Salon łączy się z jadalnią, gdzie stanął duży stół, przy którym wygodnie może zasiąść cała rodzina. Po przeciwległej stronie dziennego pokoju, w pobliżu okna, stanął szary fotel, a tuż przy ścianie - niewielkie pianino.
Aktorka nie ukrywa, że jest ogromną fanką świąt. W czasie Wielkanocy czy Bożego Narodzenia apartament Joanny Moro wypełniają świąteczne dekoracje, a w upiększanie mieszkania włącza się cała rodzina.
Salon w mieszkaniu jest otwarty na niedużą, ale bardzo przytulną kuchnię, którą oświetlają duże okna i przeszklone drzwi balkonowe. Fronty górnych szafek są w jasnym odcieniu w kontraście z ciemnymi, którymi wykończone są dolne meble. Joanna Moro nie ukrywa, że z tego pomieszczenia korzysta bardzo często i nie ma oporów, aby pokazać nawet panujący w kuchni rozgardiasz.
W sypialni aktorka postanowiła na pastelowe, uspokajające kolory. Ściany pomalowano na jasny beż, a zasłonki, lampy, obrazy i dodatki są w odcieniach różu i złota. Na środku pokoju króluje, duże welurowe łóżko w kolorze butelkowej zieleni, zarzucone sporą liczbą poduszek.
Prawdziwym dziecięcym rajem jest za to pokój synów Moro. Mikołaj i Jeremi mają do dyspozycji piętrowe łóżko z dodatkowym materacem na dole - przydatnym na wypadek niespodziewanych gości. Aktorka zadbała, aby chłopcy mogli stale być w ruchu. Mimo niewielkiej przestrzeni na suficie przywieszono linki do huśtania, a "zwykłą" ścianę przekształcono w ściankę wspinaczkową z prawdziwego zdarzenia.
Występ Steczkowskiej w Sopocie rozjuszył widzów, a Młynarska wytknęła TVN błąd
Milion na koncie, a spokoju nie było przez lata. Zwycięzca "Milionerów" wyjawił, co stało się po wygranej
Tego telefonu w "Szkle kontaktowym" nie przewidzieli. Reakcje prowadzących bezcenne
Andrzej Seweryn zaskoczył wyznaniem o... Britney Spears. "Wszedłem w tę postać"
Ostro zakpił z Trumpa na antenie show. Przesadził. Czuję ciary żenady
Dom z ogrodem przestał im wystarczać? Koroniewska i Dowbor wybrali nietypowe rozwiązanie
Gawęda nie ukrywa, jakie ma relacje ze Szczepanikiem. "U nas zakończyło się to..."
Dolly Parton trafiła przed śmiercią do szpitala. Wiadomo, co jej dolegało
Woronowicz przemówił w kościele i opowiedział o... swojej teściowej. "To może być dla kogoś szok"