Sylwia Bomba cieszy się obecnie o wiele większym zainteresowaniem mediów. Znana z programu "Gogglebox" celebrytka jesienią zadebiutuje na parkiecie "Tańca z Gwiazdami", do czego pieczołowicie się przygotowuje. Co więcej, kilka tygodni temu poinformowała fanów, że rozstała się z partnerem, z którym ma córkę Antosię. Od tamtej pory nie wspominała o nowej miłości, jednak najnowsze zdjęcie, które opublikowała na Instagramie, może dać sporo do myślenia.
O rozpadzie związku Sylwia Bomba poinformowała w specjalnym wpisie na Instagramie. Już wtedy zapewniała, że nie będzie opowiadała o kulisach ich rozstania.
Od kilku miesięcy nie jestem w związku z tatą Antosi. Każdy dzień upewnia mnie, że moje odejście to była dobra decyzja. Wszelkie szczegóły tej sytuacji pozostawiam dla siebie. Ze względu na szacunek do przeszłości oraz do mojej córeczki nigdy więcej nie zabiorę głosu w tej sprawie - pisała wówczas na Instagramie.
Od rozstania minęło trochę czasu. Sylwia Bomba skupiła się na wychowywaniu córki i treningach do "Tańca z Gwiazdami". Niedawno jeden z fanów podpytał ją o największe marzenie. Sama zainteresowana wspomniała o nowym partnerze.
Niedziela. Ogród z dużym tarasem. Dom pełen przyjaciół i rodziny. Antosia z innymi dziećmi bawi się w ogródku, słychać śmiech. Wszyscy są szczęśliwi. Przy grillu stoi mój mężczyzna, podchodzi do mnie i przytula mnie. Czuję spokój. Tylko tyle i aż tyle - napisała.
Myślicie, że serce Sylwii jest już ponownie zajęte?
Tego Magda Gessler się nie spodziewała. "Pierwszy raz w życiu mnie to spotkało"
Mąż Gawryluk jest nauczycielem. Pokazał wypłatę za nadgodziny. "Cyrk, naprawdę"
Były chłopak Bianki Chajzer zabrał głos. Miał się z nią spotykać, gdy poznała Filipa
Pamiętacie skina z "Rancza"? Już tak nie wygląda! Z brodą moglibyście go nie poznać
Olejnik oburzona słowami Berkowicza. Ujawnia: Podałam posła do sądu
Uczestniczka "Milionerów" powiedziała to przed całą Polską. W sieci zawrzało
Przejmujące chwile w "The Voice of Poland". Po tym występie Baron wspomniał o synu
Afera po tym, jak Książulo wypuścił własną pizzę. Lokal zdrapuje naklejkę "Muala". Padły mocne słowa
Dobrosz-Oracz zareagowała na oświadczenie TVP ws. słów Berkowicza. "Dziś ja, jutro ktoś inny"