Tego Magda Gessler się nie spodziewała. "Pierwszy raz w życiu mnie to spotkało"

Magda Gessler pojawiła się w Restauracji Sezon. Już na samym początku czekała ją niemiła niespodzianka. Nie była na to przygotowana.
Tego Magda Gessler się nie spodziewała. 'Pierwszy raz w życiu mnie to spotkało'
KAPIF

W szóstym odcinku "Kuchennych rewolucji" Magda Gessler odwiedziła Restaurację Sezon w Szpetalu Górnym. Gdy pojawiła się na miejscu, okazało się, że... restauracja jest zamknięta. Magda Gessler nie ukrywała zaskoczenia.

Zobacz wideo Gessler nie rozumie wegan? Mówi o zdrowej diecie mięsnej

Magda Gessler nie spodziewała się tego. Zastała zamknięte drzwi

Magda Gessler przyjechała do Restauracji Sezon i próbowała dostać się do środka. Szarpała za klamkę, jednak drzwi były zamknięte. Po chwili lokal otworzyła jedna z pracownic. - Co się dzieje, dlaczego tu jest zamknięte? - spytała Magda Gessler. - Czemu tu jest tak zamknięte, że nie można otworzyć? - dopytywała. - No bo restauracja jest nieczynna - odpowiedziała pracownica. I choć dodała, że zaprasza do środka, Magda Gessler powiedziała: - To ja przepraszam, do widzenia. I zaczęła zamykać drzwi. Po chwili otworzyła i stwierdziła: - Tak się nie robi. Pierwszy raz w życiu mnie to spotkało.

Gdy już Magdzie Gessler udało się już wejść do środka, zdziwiła się wystrojem. Stoły były bowiem ustawione w typowy dla wesel sposób. - To jest wesele? - spytała od razu. - Taki jest układ stołów podczas imprezy, bo tutaj bazujemy głównie na imprezach, nasz lokal - wyjaśniła pracownica, dodając, że restauracja jest "wyciszona".

Wszystko wyjaśniła właścicielka, która przyznała, że na co dzień lokal jest zamknięty, ale organizuje różnego typu wydarzenia i wydaje posiłki na wynos. Takie też zaproponowała Magdzie Gessler. Magda Gessler nie była jednak zachwycona wszystkimi daniami. Już pierwszy posiłek, czyli zupa pomidorowa, bardzo ją rozczarował.

Czy rewolucja w Szpetalu Górnym się udała?

Oczywiście jak zwykle Magda Gessler zaproponowała liczne zmiany, a na koniec odwiedziła lokal, by sprawdzić, czy rewolucja się udała. To już nie Restauracja Sezonowa a Szlachetna. Po miesiącu okazało się, że tętni w niej życie. Rewolucja była wyjątkowo udana, Magda Gessler była zachwycona. - Szlachetna zobowiązuje. A oni to szlachta smaku - podsumowała. 

Więcej o: