Uczestniczka "Milionerów" powiedziała to przed całą Polską. W sieci zawrzało

Wystarczyło jedno pytanie o szkolną lekturę, by w "Milionerach" zrobiło się naprawdę niezręcznie. Uczestniczka zaskoczyła widzów swoją odpowiedzią, a nagranie szybko zaczęło krążyć po internecie. Do dyskusji włączyła się znana polonistka Aneta Korycińska.
To pytanie sprawiło uczestniczce 'Milionerów' niemały problem. Ratowała ją publiczność
Fot. Polsat

W 19. odcinku "Milionerów", wyemitowanym 1 października 2025 roku, pani Sandra, która na co dzień pracuje jako pielęgniarka, zmierzyła się z pytaniem dotyczącym "Sklepów cynamonowych" Brunona Schulza. "Przyprawa ze sklepów Brunona Schulza: pieprz i wanilia, imbir, goździki czy cynamon?" - usłyszeli widzowie. Zamiast skojarzyć tytuł z literaturą, zaczęła zastanawiać się nad nazwą i logo sklepu. "Nie znam akurat tego sklepu, musiałabym skojarzyć logo" - odpowiedziała bohaterka. Niestety nawet telefon do przyjaciela nie pomógł jej rozwiać wątpliwości. To wywołało lawinę krytyki. Aneta Korycińska, znana w internecie jako "Baba od polskiego", uznała jednak, że znacznie ważniejsze od tej pomyłki jest to, w jaki sposób szkoła uczy literatury.

Zobacz wideo "Milionerzy" usunęli się w cień w TVN na rzecz "The Floor". Kazen wyznaje prawdę o usunięciu programu Urbańskiego

To pytanie z "Milionerów" przejdzie do historii. "Baba od polskiego" postanowiła się wypowiedzieć

"Baba od polskiego", czyli polonistka Aneta Korycińska poruszyła temat wpadki związanej z pytaniem o "Sklepy cynamonowe" w "Milionerach". Na wstępie zaznaczyła, że nie powinno się wyśmiewać uczestniczki, która nie znała odpowiedzi na pytanie. "Nie ma się jednak co oburzać ani zbyt łatwo wytykać palcami: 'hehe, głupi ludzie'. Bo ilu z nas pamięta, czym różni się alkan od alkinu (ja nie), albo jakie były funkcje nukleotydów oraz kwasów nukleinowych? Wiedza szkolna często się zaciera, zwłaszcza ta, która nie wiąże się z naszą codziennością czy pasją. To naturalne" - podkreśliła w obszernym wpisie. 

"Baba od polskiego" przyznała, że prawdziwym problem jest to, że "Schulz, podobnie jak wielu innych autorów z kanonu, bywa sprowadzony w edukacji do obowiązkowego 'zaliczenia'". Dodała, że jest to wyzwanie, aby literatura nie była tylko obowiązkiem, ale przede wszystkim "przestrzenią spotkania z wyobraźnią i kulturą". "Nie śmiejmy się więc zbyt łatwo z tych, którzy nie znają Schulza. Lepiej zapytać: co my możemy zrobić, by kolejne pokolenia nie kojarzyły literatury z męką i egzaminem, tylko z czymś, co daje satysfakcję i zachwyt? To pytanie - nie tylko do szkół, ale do nas wszystkich" - skwitowała polonistka.

"Milionerzy". Tak poradziła sobie pani Sandra. To pytanie nie było łatwe

Pani Sandra natknęła się też na pytanie z zakresu lotnictwa. Dotyczyło tego, co możemy znaleźć w samolocie rejsowym. Brzmiało: "W razie niebezpieczeństwa pasażer samolotu rejsowego nie ma do dyspozycji". Przygotowano cztery możliwe odpowiedzi:

  • A. Kamizelki ratunkowej
  • B. Maski tlenowej
  • C. Podręcznego spadochronu
  • D. Pasów bezpieczeństwa

Uczestnika nie wiedziała, która odpowiedź jest poprawna Zdecydowała się na pomoc publiczności, która zdecydowanie wskazała odpowiedź C. Pani Sandra postanowiła zaufać zgromadzonym w studiu widzom. Ostatecznie wybrała odpowiedź C. Hubert Urbański z dumą przekazał, że jest ona prawidłowa, a bohaterka odcinka wygrała gwarantowane dwa tysiące złotych.

Więcej o: