Życiem prywatnym Owena Wilsona media zainteresowane były od zawsze i nie ma się czemu dziwić. Aktor wiązał się po prostu ze znanymi osobistościami. Wszyscy chyba pamiętają jego relacje z Sheryl Crow, Demi Moore, czy Winoną Ryder. Tym razem na językach jest nie jego partnerka, a najmłodsze dziecko. Zagraniczne media donoszą, że hollywoodzki gwiazdor nie chce widywać się z córką.
Aktor został ojcem w zeszłym roku. Na świat przyszło jego trzecie dziecko, córka Lyla. Dziewczynka może liczyć jednak tylko na wsparcie finansowe ze strony ojca, bo ten nie chce uczestniczyć w jej życiu. Jakiś czas temu wywiadu dla "Daily Mail" udzieliła matka Lyli. Opowiedziała w nim, jakim człowiekiem w rzeczywistości jest uwielbiany przez fanów aktor.
Owen nigdy nie poznał Lyli. Pomaga nam finansowo, ale nie o to przecież chodzi. Lyla potrzebuje w życiu taty - zaczęła.
Wydawałoby się - na podstawie postaci, w które wciela się Owen, że jest naprawdę kochającym i troskliwym ojcem. Prawda jest zupełnie inna. Zwróciła na to uwagę jego była partnerka Varunie Vongsvirates.
Największą ironią losu jest to, że Owen ciągle wciela się w postacie kochających ojców, a sam nigdy nie widział swojej córki – żali się.
Jesteście zaskoczeni taką postawą Owena? My tak. Powszechnie wiadomo przecież, że aktor bardzo angażuje się w życie starszych synów: 8-letniego Roberta i 5-letniego Finna.
CW
Małysz wspiera WOŚP. Rok temu zagotował się, gdy usłyszał, co o nim napisali dziennikarze
Annę Popek "atakują czerwone serduszka". Gorzko oceniła WOŚP. "Pomaganie to wybór, a nie przymus"
Roksana Węgiel na wspólnych kadrach z mamą. Internauci są zgodni: Jak siostry
Kasia Tusk z humorem o wsparciu WOŚP. Porównała swoją aukcję z licytacją ojca. Padły słowa o "nepo babies"
Stylistka przyjrzała się kreacji Marty Nawrockiej w Wilnie. Punktuje błędy
Kaczorowska i Rogacewicz spędzili wyjątkowe chwile w górach. "Zostawiam to w naszych sercach"
Zawrzało po tegorocznym "Światełku do Nieba". Internauci zwracają uwagę na jedno
Burza po nowym odcinku "The Voice Senior". Widzowie podzieleni przez uczestniczkę
Grafolożka wzięła pod lupę podpisy Nawrockich. Takie ma wnioski. "Silny kręgosłup wartości"