Pogrzeb Wojciecha Młynarskiego przyciągnął prawdziwe tłumy. W uroczystości wzięła udział nie tylko rodzina i przyjaciele, ale też fani artysty, którzy chcieli oddać mu hołd. Po ceremonii za liczne przybycie dziękował syn Młynarskiego, Jan.
W życiu nie miał wielu chwil, gdy czuł się szczęśliwy. Jego stan pogorszył się 15 miesięcy temu, to był ciężki czas, ojciec bardzo cierpiał. Dla niego śmierć była wyzwoleniem z tego ziemskiego stanu. Nigdy nie widziałem, by ktoś tak cierpiał. Będziemy robić wszystko, by pamięć o nim nie zginęła - mówił.
Agata Młynarska podziękowała za wsparcie na Facebooku. Zamieściła też nagranie, na którym widać ostatnią drogę jej ojca.
Dziękuję za wszystkie ciepłe, serdeczne, mądre, dobre słowa, które otrzymaliśmy w ostatnich dniach. Wczoraj odprowadzajac Tatę mieliśmy poczucie, że Jego duch był z nami. I pozostanie na zawsze...
Pani Agato, piękne pożegnanie, ta muzyka rozdzierająca serce, urna na prostym wozie zasypana kwiatami. Pięknie odprowadziliście tatę - pisali fani.
Pani Agato, dużo siły na nadchodzące dni.Teraz pozostaną Wam wspomnienia i tęsknota. Pan Wojciech już szczęśliwy, pięknie Go pożegnaliście. Przytulam Was do serca, wiem jaki to ból .W tak trudnych chwilach świadomość, że wokół są osoby życzliwe i wspierające pozwala żyć dalej ...
Pani Agato, wzruszyłam się bardzo słuchając muzyków w tym też syna Jana, odprowadzających Wspaniałego Artystę do miejsca Jego spoczynku. Współczuje całej Waszej Rodzinie. Pan Wojciech przeniósł się w inny wymiar, ale nam pozostawił wspaniały dorobek artystyczny swojego życia.
JM
Numerolożka wprost o związku Kaczorowskiej i Rogacewicza. "To relacja, która może prowadzić do..."
Lewandowscy szykują się do wyprowadzki z luksusowej willi. Wiadomo, gdzie zamieszkają
Nietypowe święta Dody. Spotkała się z byłym chłopakiem i byłą dziewczyną
Gienek z Plutycz żali się na wysokość emerytury. "I co za 42 lata roboty dostałem?"
Tak Martyniukowie wyglądali w dniu ślubu. Archiwalne fotografie zrobiły furorę
Tori Spelling i czwórka jej dzieci mieli wypadek samochodowy. Trafili do szpitala
Olejnik zaskoczyła święconką. Talerz zamiast koszyczka to dopiero początek
Konkol gorzko podsumował ostatnie występy z Wyszkoni. "Mówię, że sprzedali się za 300 zł"
Mama Tomaszewskiej nie może wrócić do Dubaju. Dziennikarka zdradza nowe szczegóły