Uczucie pomiędzy Sashą Strunin a Marcinem Najmanem pojawiło się i kształtowało na planie programu "Big Brother". Po wyjściu z domu para zaczęła się intensywnie spotykać i w końcu postanowiła stworzyć prawdziwy, a nie wymyślony przez media związek. Piosenkarka nie obawiała się tego, że Najman jest od niej 10 lat starszy i w pełni mu się oddała. Bokser dumnie podkreślał, że był jej pierwszym mężczyzną. Jak podaje "Fakt" Sasha po uszy zakochała się w bokserze.
Jednak bajka nie trwała długo, bo po dwóch miesiącach związku uczucie Marcina się wypaliło i bokser postanowił zostawić piosenkarkę! Oboje nie chcą mówić o przyczynach rozstania. Mamy nadzieję, że Sasha dojdzie do siebie po pierwszym niepowodzeniu miłosnym i znajdzie sobie kogoś, z kim będzie szczęśliwa.
Kto zyskał, a kto stracił na akcji Łatwoganga? Sukces influencera to nie dzieło przypadku
Zillmann i Lesar skradły show na gali Herosi 2026. Spójrzcie na buty Korzeniowskiego!
Damięcka reaguje na akcję Łatwoganga. Gdy pokazała te grafiki, internet oszalał
Pazura nie będzie opowiadać w śniadaniówkach o goleniu głowy. Wystosowała apel
Szokujące wyznanie Schuchardta o scenach przemocy w filmie "Dom dobry". Tak radził sobie na planie
Wieści w sprawie "Familiady". TVP wydała oficjalny komunikat
Tak wygląda mieszkanie Julii Wieniawy. Gdy zobaczycie garderobę, złapiecie się za głowę
Szelągowska zaproponowała remont u Łatwoganga. Zareagował. I to jak!
Tak wygląda taras Lewandowskich w słonecznej Barcelonie. Prawdziwa oaza spokoju!