Mówił, że związek z Mandaryną to "eksperyment". Teraz Wiśniewski ostro się tłumaczy i przeprasza

Michał Wiśniewski i Mandaryna tworzą obecnie jedną z najgorętszych par show-biznesu. Muzyk wytłumaczył się w nowym wywiadzie, dlaczego nazwał relację z byłą żoną "eksperymentem".
Michał Wiśniewski i Mandaryna
Fot. KAPiF

Michał Wiśniewski i Mandaryna rozpalili internet do czerwoności, gdy w lipcu bieżącego roku ogłosili, że po 20 latach ponownie są w związku. Choć para stara się dbać o swoją prywatność, zdarza im się uchylać rąbka tajemnicy na temat relacji w mediach. W jednym z wywiadów muzyk nazwał ich związek "eksperymentem", wywołując tym spore poruszenie. Teraz powrócił do tych słów.

Zobacz wideo Dzieci Mandaryny i Wiśniewskiego mają obawy po powrocie rodziców do siebie? "Trochę się śmieją..."

Michał Wiśniewski mówił o "eksperymencie" z Mandaryną. Teraz się wytłumaczył

- My na razie nie tworzymy związku. Nasz związek to jest eksperyment, dlatego że my chcemy ze sobą być, ale bycie ze sobą to jest codzienność. Zobaczymy, co przyjdzie w momencie, kiedy zaczniemy ze sobą obcować codziennie - skomentował w rozmowie z Kozaczkiem Wiśniewski na początku października. Jak się okazało, słowa te mocno zaskoczyły fanów pary. Lider Ich Troje postanowił więc w nowym wywiadzie wytłumaczyć się.

- Chciałbym bardzo przeprosić za te słowa, ale zostałem źle zrozumiany - powiedział w komentarzu dla Eska.pl. Wiśniewski podkreślił dalej, że zamierza mówić mniej o relacji z ukochaną w mediach. - Ja cały czas tłumaczę, a w zasadzie nie tłumaczę, (...) ja bardzo mało o tym mówię, wymijająco. Chciałbym, żeby to się działo między nami, a nie w mediach. I my sobie to pięknie organizujemy i nie damy sobie tego popsuć. Zresztą Marta robi to samo. Może mniej mówienia, a więcej robienia i my sobie to zbudujemy dla siebie, a nie dla kogoś innego - nawet jeżeli będziemy się starali od czasu do czasu coś przemycić, co mogłoby innym może pomóc w odbudowaniu relacji, bo tak może być - skwitował w wywiadzie.

Michał Wiśniewski i Mandaryna znów staną na ślubnym kobiercu?

Wiśniewski poruszył niedawno również temat ponownego ślubu z Mandaryną. Przypomnijmy, że w 2002 roku zakochani powiedzieli sobie sakramentalne "tak" podczas ceremonii w szwedzkim Kirunie. W 2006 roku doszło jednak do ich rozwodu. Czy biorą obecnie pod uwagę, by raz jeszcze wziąć ślub? Muzyk nie widzi takiej potrzeby. - Nie myślimy o tym, bo my jesteśmy po ślubie i myślę, że nie ma takiej potrzeby - stwierdził w rozmowie z Pomponikiem. 

Więcej o: