Pierwsza taka sytuacja w "Tańcu z gwiazdami". Po werdykcie zapadła cisza. Internauci są w szoku

Wielkimi krokami zbliża się finał kolejnej edycji "Tańca z gwiazdami" . W siódmym odcinku pożegnaliśmy kolejną z par. Widzowie nie kryli zaskoczenia.
Krzysztof Kwiatkowski i Sara Janicka
Fot. KAPiF

Siódmy odcinek bieżącej edycji "Tańca z gwiazdami" został poświęcony kultowym produkcjom Disneya. Uczestnicy byli przy tym przebrani za najpopularniejsze duety z bajek. Niestety, także w tym epizodzie kolejna para musiała pożegnać się z show. Tym razem decyzją jury i widzów z programem pożegnali się Krzysztof Kwiatkowski i Sara Janicka. Internauci byli w szoku.

Zobacz wideo Jurorzy celowo zaniżają noty w "Tańcu z gwiazdami"? Borzym mówi o strategii

"Taniec z gwiazdami". Lawina komentarzy po eliminacji Krzysztofa Kwiatkowskiego

Widzowie nie kryli zaskoczenia werdyktem, gdyż w siódmym odcinku Kwiatkowski i Janicka zgarnęli aż 42 punkty na 50 możliwych. Para nie uplasowała się tym samym na końcu zestawienia. W mediach społecznościowych "Tańca z gwiazdami" prędko pojawiło się wiele komentarzy zszokowanych użytkowników. 

"Nie takiego finału dzisiejszego odcinka się spodziewałam", "Jestem w szoku", "Szkoda. Oni wszyscy są tak fajni w tej edycji, że trudno wytypować, kto odpadnie", "To chyba żarty!", "Nie wierzę! I jaka cisza nastąpiła po ogłoszeniu wyniku... Dla mnie to była para, która tańczyła naprawdę na wysokim poziomie" - mogliśmy przeczytać pośród licznych wpisów.

 

Występ Heleny Englert podzielił widzów. Tak ocenili taniec współczesny

Spore poruszenie tego samego wieczoru wywołał również występ Heleny Englert i Romana Osadchiya, którzy zatańczyli do piosenki "Mam tę moc" z filmu "Kraina lodu". Para zaprezentowała przy tym układ tańca współczesnego, który dla Englert miał być wyzwaniem. Widzowie mocno podzielili swoje oceny w sieci. "Ona ma tę moc. Żeby wygrać ten program!", "Fantastyczny taniec współczesny! Brawa kochani, co tydzień zaskakujecie!", "Zbieram szczękę z podłogi" - komentowała część internautów.

Z drugiej strony jednak pojawiły się również mniej przychylne wpisy: "Pierwszy taniec Heli, który totalnie nie zrobił na mnie wrażenia. Po drugie, kto dał im taniec współczesny... Taniec współczesny powinien być zarezerwowany tylko i wyłącznie na finał", "Szczerze mówiąc to było bardzo przeciętne, mało zwiewne, lekkie, delikatne, bardzo sztywna i ciężka się wydawała Hela w tym tańcu" - ocenili inni użytkownicy.

Więcej o: