Stephen Fry związał się z 30 lat młodszym od siebie mężczyzną, a w sieci wybuchła burza. Brytyjski aktor zareagował

Stephen Fry od lat budzi zainteresowanie nie tylko swoją twórczością, ale i życiem prywatnym. Jego małżeństwo z młodszym o 30 lat Elliottem Spencerem, zawarte w 2015 roku, regularnie staje się tematem krytyki i spekulacji.
Stephen Fry i Elliott Spencer
Fot. East News

Stephen Fry zyskał popularność m.in. dzięki takim produkcjom, jak: "Wilde. Historia pisarza", "Czarna Żmija: Tam i z powrotem" czy "Sherlock Holmes: Gra cieni". Szersza publiczność zna go również ze skeczy, których bohaterem był on oraz Hugh Laurie. Aktor od lat aktywnie udziela się publicznie, nie stroniąc od tematów społecznych i osobistych doświadczeń. Otwarcie mówił o swojej orientacji, zmaganiach z depresją oraz chorobą afektywną dwubiegunową, stając się głosem wsparcia dla wielu osób. Duże zainteresowanie budzi ponadto jego związek małżeński. Co nowego powiedział w tej sprawie?

Zobacz wideo Senyszyn zabiera głos nt. odejścia męża

Stephen Fry odpowiada na krytykę dotyczącą 30-letniej różnicy wieku. Gwiazdor nie gryzł się w język

Stephen Fry i Elliott Spencer nieraz podchodzili z dystansem do dzielącej ich różnicy wieku, żartując na ten temat w wywiadach. Tym razem jednak aktor postawił na szczerość bez cienia ironii. Podczas występu w programie "The Assembly", w którym goście odpowiadają na pytania osób w spektrum autyzmu i z niepełnosprawnościami intelektualnymi, został zapytany o 30-letnią różnicę wieku i towarzyszącą jej krytykę.

Aktor nie owijał w bawełnę. Podkreślił, że w ich relacji najważniejsze są uczucia, wzajemne zaufanie i brak interesowności, a opinie z zewnątrz nie mają dla niego większego znaczenia. - Zawsze powtarzam, że w naszym związku to Elliott ma naprawdę większość władzy. To on podejmuje wiele decyzji, bo mu ufam. Po prostu nam to świetnie działa i jeśli komuś się to nie podoba - trudno, niech ich szlag - przekazał Fry.

Stephen Fry i jego mąż Elliott Spencer często zmagają się z krytyką. Kim jest partner gwiazdora?

Ukochany gwiazdora także działa artystycznie jest aktorem, komikiem i pisarzem, choć po ślubie w 2015 roku podkreślał w wywiadach, że jego największą pasją pozostaje fotografia. Małżonkowie nie ukrywali, że myśleli o powiększeniu rodziny, jednak ostatecznie nie zdecydowali się na ten krok.

Co ciekawe, zakochani chcieli pobrać się w tajemnicy, ale ta wieść przedostała się do mediów. Informacje o ślubie pary były dostępne w "The Sun". "Wygląda na to, że pewien kot wydostał się z pewnej torby. Oczywiście, jestem bardzo, bardzo szczęśliwy, ale miałem nadzieję na prywatne wesele. Marne szanse!" - tak skomentował ten fakt sam Stephen Fry.

Więcej o: