Angelina Jolie i Brad Pitt rozstali się jeszcze w 2016 roku, gdy aktorka złożyła pozew o rozwód. Sfinalizowano go jednak dopiero pod koniec 2024 roku. Niestety wciąż łączy ich mimo wszystko kwestia winnicy Château Miravel, którą zakupili wspólnie w 2008 roku. Właśnie przekazano nowe wieści o sprawie w sądzie, która ma wyjaśnić spór byłych małżonków o nieruchomość.
Przypomnijmy, że aktor miał domagać się od byłej żony 35 milionów dolarów odszkodowania, twierdząc, że jej działania miały zaszkodzić jego inwestycji w winnicę. W pozwie przeciwko Jolie gwiazdor odniósł się też do kwestii, iż miała ona rzekomo odsprzedać nielegalnie swoje udziały w winnicy jeszcze w 2021 roku. Jak ustalił teraz portal TMZ, proces w tej sprawie ma planowo ruszyć 1 lutego 2027 roku. Nie podoba się to jednak Angelinie.
Aktorka ma obecnie wnioskować o przesunięcie terminu na listopad 2027 roku. Na to nie zgadza się Pitt. Miał przystanąć na opóźnienie startu procesu jedynie o dwa miesiące. Aktorowi ma przy tym zależeć na szybkim rozwiązaniu sprawy, gdyż chce wreszcie "spokojnie korzystać ze swojego domu we Francji". Jego zdaniem działalność winnicy została również "sparaliżowana przez spór". Nie wiadomo, czy sąd zgodzi się na propozycję Jolie, ponieważ Pitt twierdzi, iż jego była żona nie przedstawiła żadnego uzasadnionego powodu, by opóźnić sprawę.
W grudniu 2025 roku media rozpisywały się na temat sporu pary, gdyż ustalono wtedy, że Pitt ma mieć większe szanse na wygraną w sądzie. Portal Page Six poinformował wówczas, że wymiar sprawiedliwości zadecydował, iż Jolie miała przekazać do wglądu prywatne e-maile i wiadomości tekstowe dotyczące sprzedaży jej części winnicy.
"E-maile dowodzą, że Jolie od samego początku nie była szczera co do swoich prawdziwych zamiarów dotyczących sprzedaży swoich udziałów w firmie" - przekazał mediom anonimowy informator. Więcej przeczytacie w artykule: "Brad Pitt odnosi zwycięstwo w batalii sądowej z Angeliną Jolie. Aktorka musi ujawnić prywatne wiadomości".
Horror w willi byłego premiera. Tortury, tajne dokumenty i podwójne morderstwo. Z domu polityka zniknęło tylko jedno
Nowe ustalenia po śmierci 24-letniej modelki z Wrocławia. Prokuratura zabrała głos
Dziennikarz TVN24 komentuje zachowanie Trumpa na mundialu. Zapowiada: To jeszcze nie koniec
Awantury ciąg dalszy. Posłanka nieudolnie tłumaczy się ze zdjęcia z martwymi rybami. Biejat nie miała litości
Polsat zapowiada kolejne zmiany. Najpierw usunęli "Interwencję", a teraz znika kolejny program
Pokazali nowe zdjęcia zza kulis "Rancza". Szok, jak zmieniła się Lodzia. Te kadry to hit!
Wywiad Williamsa wywołał burzę w sieci. Poszło o to, co wypadło mu z ust. Teraz muzyk się tłumaczy
Nawrocki napisał do Dymnej z okazji jej 75. urodzin. Zwrócił uwagę na konkretną rzecz
Mają tam dom Chincz i Żukowska. Chciałaby tam zamieszkać także Świątek. "Wielu Polaków szybko czuje się jak u siebie"