Jacek Kopczyński z ukochaną pozdrawiają z rajskich wakacji. Wybrali się w podróż poślubną

Jacek Kopczyński 12 grudnia wziął ślub z Agnieszką Kustosz. Zakochani wybrali się na miesiąc miodowy do Tajlandii. W mediach społecznościowych pojawiło się mnóstwo zdjęć z wyjazdu.
Jacek Kopczyński wraz z ukochaną wybrali się na miesiąc miodowy. Tak wypoczywają w Tajlandii
fot. Instagram/@kopczynski.jacek

Jacek Kopczyński jest związany z Agnieszką Kustosz od sierpnia 2024 roku. Para po raz pierwszy spotkała się w teatrze. - Od pierwszego spojrzenia wiedziałam, że będę z Jackiem. Patrzyliśmy sobie w oczy, kiedy on był na scenie. Widziałam w jego spojrzeniu, że to będzie osoba, z którą spędzę resztę życia - wyjawiła partnerka aktora w programie "Dzień dobry TVN". 12 grudnia 2025 roku zakochani zdecydowali się na ślub. W styczniu przyszedł czas na miesiąc miodowy. Kopczyński pokazał zdjęcia.

Zobacz wideo Smaszcz miażdży ślub Kurzajewskiego i Cichopek. "Największy obciach w życiu"

Jacek Kopczyński wyjechał z żoną na miesiąc miodowy. Pokazał widoki z Tajlandii

Pod koniec stycznia małżonkowie wybrali się w podróż poślubną, a ich celem była pełna słońca Tajlandia. Profile Kopczyńskiego i Kustosz na Instagramie szybko zapełniły się relacjami z pobytu na Phuket. Obserwatorzy pary mogli oglądać ujęcia z rajskich plaż, relaksu w hotelowym basenie oraz próbowania miejscowych specjałów. Nowożeńcy pokazali fanom urocze, wspólne zdjęcia. "Pozdrawiamy i całujemy ze słonecznej Tajlandii. Dzień pierwszy" - możemy przeczytać. To nie koniec. Jacek Kopczyński i Agnieszka Kustosz pokazali, jakimi pysznościami się zajadają. "Takie dania smakują mi tylko tutaj" - czytamy na profilu aktora. Zdjęcia znajdziecie w galerii.

Jacek Kopczyński o pewnej tradycji. Nie zapomniał o tym w trakcie ślubu

W wywiadzie z Plejadą Agnieszka Kustosz zdradziła, że w dniu ślubu miała na sobie aż trzy kreacje, wszystkie projektu Doroty Goldpoint. Jedną z nich była klasyczna, biała, koronkowa suknia z długim rękawem, drugą okazała się za to czerwona, welurowa suknia bez rękawów, a trzecią krótka sukienka, również w czerwonym odcieniu. Jej ukochany wyznał przy tym, że przed ceremonią nie widział stylizacji żony. Jaki powód się za tym kryje? - Za każdym razem był efekt wow. Umówiliśmy się, zgodnie z tradycją, że nie zobaczę strojów przed ślubem. Byłem przy przymiarkach, jednak siedziałem za kotarą. Nie mogłem oglądać - stwierdził. Podkreślił, że nie krył też emocji. - Czy było wzruszenie? Cały dzień był mocno wzruszający, podniosły. Ostatni ślub brałem 25 lat temu, więc zapomniałem trochę, jak to jest przed całą ceremonią - powiedział. ZOBACZ TEŻ: Zaskakujący zwrot na ślubie Jacka Kopczyńskiego. Panna młoda mogła nie dotrzeć przed ołtarz

 
Więcej o: