Kaczorowska odniosła się do zarzutów po rozstaniu. Mówi, za co spadł na nią hejt

Agnieszka Kaczorowska niedawno pojawiła się podcaście "No Make-up". W wywiadzie podjęła temat negatywnych komentarzy. Wspomniała również o rozwodzie.
Zaskakujące słowa Kaczorowskiej o rozwodzie. Wspomniała o ocenie społeczeństwa
fot. YouTube/@Gosia Ohme

Agnieszka Kaczorowska ma za sobą głośne rozstanie z Maciejem Pelą. O rozpadzie jej  długoletniego związku mówili wszyscy. Oficjalne zakończenie jej małżeństwo nastąpiło ponad rok później. W listopadzie 2025 roku para się rozwiodła. Aktorka ma obecnie nowego partnera. Ułożyła sobie życie u boku Marcina Rogacewicza. W podcaście Małgorzaty Ohme "No Make-up" opowiedziała o negatywnych głosach i komentarzach na temat jej relacji. Zdecydowała się na apel do kobiet.

Zobacz wideo Pela potrzebował terapii po rozstaniu. Miał stany lękowe

Agnieszka Kaczorowska wprost o rozwodzie. "Jeżeli pojawia się ktoś inny..."

Aktorka i tancerka w rozmowie z Małgorzatą Ohme otwarła się na temat rozstania. Przyznała, że odbiór opinii publicznej często może być bolesny. W wywiadzie Agnieszka Kaczorowska wspomniała o negatywnych komentarzach, z jakimi mierzą się kobiety po rozstaniu. - Przez tę ogromną ocenę społeczeństwa, że: "o jejku, nie możesz tak szybko wchodzić w nowy związek", to kobiety często boją się zaczynać jakąś relację, no bo "jeszcze wszystko tam nie jest podpisane" - powiedziała. Aktorka zaapelowała do innych kobiet. - Nie bójmy się tego, że jeżeli pojawia się ktoś inny obok, kto może być dla nas wsparciem, wzmocnieniem, siłą, oczywiście też jest miłość, zakochanie, przyjaźń - stwierdziła. Zgadzacie się z jej słowami?

Agnieszka Kaczorowska zaskoczyła wyznaniem. Tego się obawiała

Agnieszka Kaczorowska w podcaście Małgorzaty Ohme wspomniała, że przed zakończeniem relacji z Maciejem Pelą była pełna obaw. Stresował ją fakt, jak może zostać odebrana przez fanów. - Bardzo się bałam. Tej opinii publicznej, tego hejtu. Ja wiedziałam, że to na mnie spadnie. W zasadzie nic mnie nie zaskoczyło - stwierdziła w rozmowie tancerka. Dodała, że bardzo ją to zabolało. - Bolało jak cholera, ale wiedziałam, że tak będzie. Nie mogłam zatrudnić sobie sztabu PR-owców, którzy by tym zarządzili. Poza tym nie wierzę w to. W koncepty budowania marki osobistej - wyznała w podcaście "No Make-up". ZOBACZ TEŻ: Kaczorowska bez ogródek wyznała, dlaczego nie ochrzciła córek. Postawiła sprawę jasno

 
Więcej o: