Zbigniew Ziobro i Patrycja Kotecka-Ziobro poznali się podczas obrad komisji śledczej w sprawie afery Rywina. "Szczególną uwagę zwróciłem na Patrycję, kiedy przesłuchiwaliśmy Leszka Millera. Tamtego dnia miałem już tak wszystkiego dosyć i spojrzałem w kierunku stołu, przy którym siedzieli dziennikarze. Patrycja miała na sobie jakiś niebieski żakiet. Po siedmiu godzinach słuchania i patrzenia na Leszka Millera zobaczyłem, w końcu, piękną kobietę, która się uśmiechała" - przekazał polityk w rozmowie z Galą. Stanęli na ślubnym kobiercu w 2011 roku. Zanim jednak sformalizowali związek, podobno Ziobro miał dokładnie sprawdzić swoją wybrankę.
W 2022 roku Renata Grochal wydała książkę "Zbigniew Ziobro. Prawdziwe oblicze". Dziennikarka wspomniała o tym, że polityk rzekomo inwigilował swoją partnerkę przed ślubem. Przypomnijmy, że w przeszłości Kotecka-Ziobro była posądzana o rzekome powiązania z gangsterami. "Była śledzona, miała podsłuch na telefonie, Ziobro kilka razy puścił jej szczura [fałszywe informacje - przyp.red.], żeby zobaczyć, czy komuś powtórzy" - napisała Renata Grochal.
Rzekome zachowanie polityka skomentował Piotr Niemczyk, jeden ze współtwórców Urzędu Ochrony Państwa. "Dla mnie to oczywiste nadużycie. Rzeczywiście jest taki proceder, że kiedy określone osoby powołuje się na ważne stanowiska państwowe czy rządowe, jest możliwość sprawdzenia ich wiarygodności. Jeżeli premier powołuje ważnych urzędników, ma prawo wiedzieć, czy nie byli oni w przeszłości uwikłani w sprawę, która może być dla nich kompromitująca. Nigdzie nie ma mowy o tym, że można (śledzić - przyp. red.) członków ich rodzin czy partnerów" - przekazał dla TOK FM.
Patrycja Kotecka-Ziobro w przeszłości pracowała m.in. jako fotomodelka w kampaniach ubrań i kosmetyków. Później zdobywała doświadczenie zawodowe w "Super Expressie", "Życiu Warszawy" oraz programach "Reporter" i "Detektyw". Na jakiś czas objęła także stanowisko zastępczyni dyrektora Agencji Informacji TVP. Gdy Zbigniew Ziobro został ministrem sprawiedliwości, jego żona zdobyła posadę dyrektorki marketingu i sprzedaży on-line w Link4, spółce należącej do PZU. Została także członkinią zarządu. W 2023 roku zrezygnowała z tej pracy. Niedługo później w mediach pojawiła się informacja o tym, że znalazła zatrudnienie w Parlamencie Europejskim, a dokładniej w grupie Europejskich Konserwatystów i Reformatorów.
Zagrał w kultowej scenie w "Misiu". Tak dziś wygląda filmowy Robuś
Ekspertki o występie Szemplińskiej na Eurowizji. "Rasowa wokalistka na jarmarku eurowizyjnych straganów"
Eurowizja 2026. Polska w finale? Już wszystko jasne
Eurowizja usłyszała jej głos, ale twarzy wciąż nie pokazuje. Za tym wyborem stoi osobisty dramat
Donald Trump zwyzywał dziennikarkę. Podczas wywiadu padły skandaliczne słowa
Była gwiazdą "Cześć Tereska" i miała szansę na międzynarodową karierę. Jej życie potoczyło się dramatycznie
Eurowizja 2026. Burza po występie Szemplińskiej. W komentarzach się dzieje
Pokaz mody Schreiber w Sejmie. Stylistka złapała się za głowę
Wykryła nowotwór po materiale w "Dzień dobry TVN". "Nie miałam dolegliwości. Miałam wrażenie, że to pomyłka"