Patricia Kazadi ostatnio bardzo aktywnie udziela się w mediach. Jakiś czas temu wystąpiła w programie "Twoja twarz brzmi znajomo", gdzie doskonale sobie poradziła. Już w marcu poprowadzi format "Must be the music". Aktorka znajduje także czas na udzielanie wywiadów. Ostatnio wystąpiła w podcaście Damiana Glinki, dziennikarza portalu Pomponik. Otworzyła się na temat związków.
Patricia Kazadi opowiedziała w podcaście o dwukrotnych zaręczynach, które nie miały swojego happy endu. - Za pierwszym razem byłam młodziutka, za drugim... Przepraszam, że się śmieje, ale do dziś się przyjaźnimy i z tego się śmiejemy - zaczęła swoją opowieść. W dalszej części rozmowy wyjawiła, że były partner wykupił dla niej usługę, dzięki której zrozumiała, że nie chce już kontynuować z nim związku. - Lubiłam jeździć na oczyszczające wyjazdy, gdzie była medytacja (...), czas bez telefonu, odcięcie od świata. Namówiłam mojego ówczesnego partnera na taki wyjazd. I tam chodziliśmy na różne zajęcia i były zajęcia z uzdrawiania dźwiękiem. Przyjechał pan, który mówił, że potrafi wejść w przeszłość. (...) On [ówczesny chłopak - przyp.red.] mi wykupił tę sesję. Wyszłam z niej oczyszczona i z takim: Ja nie chcę z nim być. On kupił mi tak naprawdę porażkę naszej relacji - wyznała. Później Kazadi nie chciała przyjąć pierścionka. - On się oświadczył (...), a ja zrozumiałam, że jestem w tej relacji z niewłaściwych powodów - skwitowała w podcaście.
W lutym Patricia Kazadi udzieliła także wywiadu dla portalu Super Express. Podczas szczerej rozmowy pojawił się m.in. wątek zamrażania jajeczek. Aktorka wyznała, że żałuje tego, że nie zdecydowała się wcześniej na ten zabieg. - Gdyby mi ktoś wcześniej powiedział, to ja bym je zamroziła, gdy miałam 25 lat, kiedy one były w jak najlepszej formie. (...) Gdybym wiedziała dziesięć czy 15 lat temu, to zwiększyłabym swoje szanse na macierzyństwo - przekazała Patricia Kazadi w wywiadzie.
Szokujące słowa polskiej modelki. Jej nazwisko pojawiło się w aktach Epsteina. "Byłyśmy towarem"
Beata Kozidrak mieszka w spektakularnej, 320-metrowej willi. "Otaczam się złotem"
"To jest katastrofa". Ekspertka o zatrzymaniu Mountbattena-Windsora. Dalej jeszcze mocniej
Daniel Martyniuk wystosował publiczne przeprosiny. "Jest ze mną źle"
Doda nazwała Gessler "wrednym czupiradłem" i dalej nie odpuszcza. Niebywałe, o co poszło
Żona Stuhra przekazała wieści o stanie zdrowia. "Czekam, aż będzie można wdrożyć leczenie"
Ekspertka oceniła przygotowanie Nawrockiej do wywiadu. Wie, gdzie popełniono błąd
Aleksandra Kwaśniewska otwarcie rozmawiała o religii w domu. Wspomina, co usłyszała od ojca
Woźniak-Starak napisała do Krupińskiej po jej dołączeniu do "Mam talent!". Nie do wiary, co jej doradziła