Polska jest w kwestii małżeństwa dość radykalnym krajem. Z pokolenia na pokolenie przekazywane są tradycyjne wartości, według których żyją młodzi ludzie, jeśli decydują się na bycie razem. Zazwyczaj więc w wieku 20-paru bądź 30-paru lat decydują się oni na zawarcie związku małżeńskiego - kościelnego lub cywilnego.
Coraz bardziej popularne, i to nie tylko wśród gwiazd show-biznesu, jest jednak tak zwane "rzymskie małżeństwo". O takim rozwiązaniu zrobiło się głośniej, gdy Lara Gessler i jej partner Piotr Szeląg przyznali, że tworzą właśnie taki związek. Podobnie jest z Mają Ostaszewską i Michałem Englertem. No dobrze, a o co tak właściwie chodzi w tym całym "rzymskim małżeństwie"? Jest to określenie nieformalnego związku, w którym dwoje ludzi wyłącznie przed sobą złożyło deklarację, że chcą ze sobą być. Stają się wówczas "małżeństwem", jednak bez oficjalnego papieru - ani bez błogosławieństwa państwa, ani bez błogosławieństwa kościoła. Aktorka i operator są wierni idei rzymskiego małżeństwa od lat. W ich życiu najważniejsze miejsce zajmują ich dzieci - Franciszek i Janina - oraz wzajemna miłość i zrozumienie. "Wesela na ogół są jakimś spektaklem. Czymś, gdzie za wszelką cenę uczestnicy jego chcą, aby wszelkie pozory wspaniałości zostały zachowane (...). Często jest na siłę udawanie rodziny, nawet jeśli ci ludzie się jeszcze nie znają" - mówiła niegdyś aktorka w rozmowie z Onetem.
Taka forma relacji z pewnością pomaga uniknąć często kosztownych i skomplikowanych procesów rozwodowych, a także drogiego wesela. Pozwala skupić się partnerom na sobie nawzajem, jak i na rodzinie. Ma jednak, jak wszystko, swoje wady. Dla przykładu: trudniej jest uzyskać kredyt, brak dziedziczenia ustawowego, a w przypadku nieszczęśliwego zdarzenia i pobytu w szpitalu, dla jednego z "małżonków" dostęp do informacji jest utrudniony.
Maja Ostaszewska i Michał Englert to niejedyne "rzymskie małżeństwo" wśród gwiazd show-biznesu. W takich relacjach są m.in. wcześniej wspomniana Lara Gessler i Piotr Szeląg, Otylia Jędrzejczak i Paweł Przybyła czy Anna Wyszkoni i Maciej Durczak. A jeśli jesteście ciekawi, jak wyglądają Ostaszewska i Englert razem na czerwonym dywanie - koniecznie zajrzyjcie do naszej galerii na górze strony.
Dziennikarz TVN-u w mocnych słowach o wyborach połówkowych w USA. W tle nowa czapka Trumpa. "Miazga"
Dramatyczne chwile Ani Rusowicz. Po osobistym wyznaniu przyszły kolejne złe wiadomości
To pierwszy taki senator USA od 38 lat. Jest niczym Donald Tusk? Ekspertka patrzy na jego buty
Szafarowicz zaliczył wpadkę z AI. Internauci nie zostawili na nim suchej nitki. "Żałosne"
Agnieszka Fitkau-Perepeczko nie wytrzymała. Poszło o grób męża. "Grzeją temat, a Marek..."
Przez "chorobę grubych nóg" nieraz płakała. "Ogromny kompleks"
Skolim wypuścił wściekłoróżową pościel i poduszki ze swoją podobizną. Uwagę zwracają ceny
Syn Mette-Marit miał opuścić areszt domowy, ale wynik kontroli pokrzyżował mu plany. Do akcji wkroczyła prokuratura
"Nawet nie wiem, ile mam pieniędzy". Barciś wyjawił prawdę o finansach i o żonie