Dziennikarz TVN-u w mocnych słowach o wyborach połówkowych w USA. W tle nowa czapka Trumpa. "Miazga"

Marcin Wrona postanowił skomentować wyniki wyborów połówkowych w USA. Korespondent TVN w Stanach Zjednoczonych ocenił, że demokraci odnieśli miażdżące zwycięstwo. Wspomniał także o nowej czapce Donalda Trumpa.
Marcin Wrona komentuje wyniki wyborów połówkowych w USA
Marcin Wrona komentuje wyniki wyborów połówkowych w USA. Fot. Instagram.com/marcin_wrona screen, REUTERS/Jonathan Ernst

Zakończyły się wybory połówkowe w USA. Demokraci mają powody do radości - ich kandydaci zdobyli większość w Izbie Reprezentantów oraz w Senacie. Wyniki te oznaczają porażkę administracji Donalda Trumpa. Sytuację polityczną w Stanach Zjednoczonych skomentował Marcin Wrona, który od lat jest korespondentem stacji TVN w USA.

Zobacz wideo Zalewski zszokowany śmiercią Dolly Parton. Tak zareagował!

Demokraci zwyciężyli w wyborach połówkowych w USA. Wrona: Zmiażdżyli republikanów

Marcin Wrona na Instagramie postanowił skomentować wyniki wyborów połówkowych w USA. W opinii dziennikarza przewaga demokratów jest miażdżąca. - Obserwujemy nie niebieską falę, nie niebieskie tsunami. To, co się dzieje, to jest po prostu niebieska miazga. Demokraci zmiażdżyli republikanów i to na całego - stwierdził Marcin Wrona.

Dziennikarz odniósł się też do Donalda Trumpa, który teraz musi przełknąć gorycz porażki. - Donald Trump oczywiście za to, co się wydarzyło, wini wszystkich, tylko nie siebie. Mówi, że gdyby to on był na kartach do głosowania, to byłoby takie zwycięstwo, że "ho, ho". Natomiast Trump widząc, że będzie miał do czynienia i z Izbą Reprezentantów, i Senatem pod kontrolą demokratów, już mówi o tym, że będzie używał prawa weta. Nawet zaprezentował już nową czapeczkę z napisem "Veto" - relacjonował Wrona. Jednocześnie dziennikarz wbił szpilkę Karolowi Nawrockiemu. - Czy my skądś przypadkiem nie znamy prezydenta, który rządzi prawem weta? - pytał retorycznie. 

Trump pogratulował demokratom. Winą za porażkę republikanów obarcza Fox News

Co ciekawe, Donald Trump pogratulował już demokratom podczas rozmowy na antenie Fox News. - Wykonali kawał dobrej roboty. Walczyli zaciekle - stwierdził. Jednocześnie prezydent USA nie uważa, że przyczynił się do porażki republikanów, ani nie odbiera wyniku wyborów osobiście. - Nie postrzegam tego jako ciosu wymierzonego we mnie. Mamy za sobą dwa najlepsze lata w historii prezydentury - powiedział. Później we wpisie opublikowanym na platformie Truth Social winą za porażkę republikanów obarczył właśnie Fox News. "Dlaczego Fox News zaprasza na antenę Billa de Blasio, najgorszego burmistrza w historii Nowego Jorku, który wygaduje niestworzone rzeczy niczym szaleniec? Opuścił miasto w niesławie, a wyrządzone przez niego szkody są nieobliczalne (...). Fox News ponosi odpowiedzialność za te straty, nieustannie i konsekwentnie promuje przedstawicieli Partii Demokratycznej (...). Niech Bóg błogosławi Ameryce! - napisał Donald Trump.  

Więcej o: