Więcej ciekawostek z życia gwiazd znajdziesz w tekstach na stronie głównej Gazeta.pl
Przemysław Kossakowski i Martyna Wojciechowska zdawali się tworzyć doskonały związek. Parę podróżników połączyła wspólna pasja, a na zdjęciach publikowanych w mediach społecznościowych zawsze wyglądali na szczęśliwych. Coś jednak sprawiło, że zaledwie trzy miesiące po zawarciu małżeństwa rozstali się na dobre. Gazeta "Dobry Tydzień" dotarła do nowych informacji na temat przyczyn rozstania popularnej pary.
Okazuje się, że powodem zakończenia relacji z Martyną Wojciechowską, mogło być pojawienie się nowej osoby w życiu Kossakowskiego.
Rozwód Kossakowskiego zbiegł się z rozpadem jej małżeństwa. Mąż kobiety niedawno na Facebooku zmienił status na "wolny", a ona nie podpisuje się już dwuczłonowym nazwiskiem, wróciła do panieńskiego - czytamy w "Dobrym Tygodniu".
Para zaprzyjaźniła się, z czasem jednak miało ich połączyć coś więcej.
To wspaniała i mądra kobieta. Lubi traperskie życie, wypady nad Bug, a podopieczni, dla których organizuje zajęcia przez sztukę, ją kochają - przekazał informator gazety.
Podróżnik niedawno ogłosił, że odchodzi z telewizji. Zamiast tego skupi się na pracy w ośrodku "Arterytorium", który postanowił stworzyć w kupionym przez siebie domu. Ma tam pracować też kobieta, o której mowa w artykule.
W mieszkaniu Roksany Węgiel nie ma miejsca na klasykę. Luksus w każdym kącie
Szambo wybiło! Rozjuszona Viola Kołakowska uderzyła w Małgorzatę Rozenek. "Co to k***a ma być"
Mariah Carey dała show na otwarciu igrzysk. Ekspertka mówi o "wokalnym wsparciu"
Tym strojem księżna Kate udowodniła, że jest ikoną stylu. Ekspertka mówi o detalach
Nazwisko Naomi Campbell wraca w sprawie Epsteina. Wyszło na jaw, o co miała go prosić
Kubicka zaskoczyła fanów nową fryzurą. Takiej metamorfozy nikt się nie spodziewał
Afera przed występem na otwarciu igrzysk olimpijskich. "Wiem, dlaczego zostałem zaproszony"
Stylistka rozczarowana strojami Polaków na otwarciu igrzysk. "Wybór kompletnie nietrafiony"
Tragedia w świecie mody. Nie żyje 21-letnia Cristina Pérez Galcenco