O synu Zenka Martyniuka, Danielu, głośno zrobiło się rok temu, kiedy to do mediów zaczęły przedostawać się szczegóły z jego życia małżeńskiego. Krnąbrny syn króla disco polo miał regularnie awanturować się ze swoją świeżo poślubioną żoną. Sam już kilkukrotnie ogłaszał, że planuje rozwód, po czym zmieniał zdanie. Wygląda jednak na to, że para finalnie zdecydowała się na zakończenie małżeństwa.
W poniedziałkowe południe młody Martyniuk i jego była już żona stawili się w białostockim sądzie. Danielowi towarzyszyła mama Danuta. Rozprawa trwała ponad dwie i pół godziny i, jak poinformował po wszystkim syn Zenka Martyniuka, rodzicom małej Laury udało się rozwieść. Zdjęcie zobaczycie w galerii artykułu.
Na miejscu nie zabrakło wszechobecnych paparazzich. Daniel Martyniuk zaprezentował się im w eleganckim wydaniu - białej koszuli i spodniach w kant. Na okazję rozwodu odświeżył też fryzurę. W odróżnieniu od nagrań, na których mędrkuje i obraża innych, wyglądał całkiem korzystnie.
Mama Daniela, pani Danuta, już kilkukrotnie broniła publicznie syna. Tym razem 31-latek również mógł liczyć na jej wsparcie. Kobieta stawiła się w sądzie w pudrowej kreacji. Na miejsce przywiozła syna luksusowym mercedesem.
Daniel Martynik i jego była już żona pobrali się na początku października 2018 roku. Bajkowa ceremonia kosztowała krocie. Chyba nikt nie spodziewał się, że małżeństwo potrwa tak krótko. Owocem relacji jest córka, Laura.
Marcin Rogacewicz padł na kolana przed Agnieszką Kaczorowską. "Powiedziałam tak"
Andrzej z Plutycz podjął już decyzję. Szykuje się nowa inwestycja
Olga Frycz urodziła! Zdradziła imię malucha
Dekadę temu zwyciężyła w "MasterChef Junior". Teraz pokazała, jak szykuje się do ślubu
Edward Linde-Lubaszenko nie chciał spisywać testamentu. Zależało mu tylko na jednym
Kubacki wystąpił w "Dzień dobry TVN" i nagle stało się to. Jego córki zrobiły show
Tak mieszkają Boczarska i Banasiuk. Spójrzcie na pstrokaty sufit z czerwonymi łańcuchami
Marta Nawrocka nie chce już dłużej czekać. W działaniu ma wsparcie syna
Wendzikowska o mobbingu w "Dzień Dobry TVN". "Na twoje miejsce jest dziesięć kolejnych"