Aneta Todorczuk i Marcin Perchuć przez lata uchodzili za zgrane małżeństwo. Dziś już wiemy, że ich drogi się rozeszły. O rozwodzie w rozmowie z Plejadą poinformowała aktorka.
Aneta i Marcin pobrali się w 2002 roku. Doczekali się też dwójki pociech: 14-letniej córki i 9-letniego syna. W ostatnim czasie spekulowano, że para przechodzi kryzys, a informator tygodnika "Na żywo" twierdził, że aktor wyprowadził się od żony i niedawno był widziany w towarzystwie innej kobiety. Doniesienia na temat kryzysu potwierdziła teraz Todorczuk, która w rozmowie z Plejadą wyznała, że ich małżeństwo rozpadło się kilka miesięcy temu.
Rozwiedliśmy się kilka miesięcy temu, ale nie mam zamiaru rozwijać tego tematu. Do tej pory udawało mi się chronić życie prywatne i nadal się tego trzymam. Nie będzie opowiadania o szczegółach ze względu na dobro naszych dzieci - mówi dla Plejady.
Jak czytamy, Aneta obecnie skupia się przede wszystkim na pracy. Przed nią nowe projekty i wyzwania zawodowe.
Szykuję się do bardzo ważnej premiery w moim życiu. Monodram "Kobieta, która wpadała na drzwi" to niesamowita, mięsista historia. To najtrudniejszy materiał, za który kiedykolwiek się zabierałam. Poza tym jestem bardzo oddana dzieciom.
Z pewnością wieść o rozwodzie Anety i Marcina będzie dla wielu sporym zaskoczeniem.
DH
Englert emocjonalnie podsumowała swój występ na Open'erze. "Nie sądziłam, że..."
Fani są zachwyceni metamorfozą Lilli z "Sanatorium miłości". Tylko spójrzcie!
Ciąg dalszy afery po wizycie Książula w Hotelu Gołębiewski. Youtuber miał trafić na "czarną listę"
Córka Fraszyńskiej i Gonery odziedziczyła talent po rodzicach. Dziś sama odnosi sukcesy
Gozdyra boleśnie zakpiła z wydawcy na wizji. "Masz problem..."
Pochwaliła się, że postawi dom w lesie. Wybuchła awantura: Chcecie naprawdę lać tam beton? Gilon zabrała głos
Lewandowscy dali się ponieść festiwalowi na Open'erze. Pokazali stylizacje, Anna skusiła się na fast food
Korwin Piotrowska rozjuszona po słowach Ziemca. "Może pana trzeba przywiązać pod sklepem". Dalej jeszcze mocniej
Ziemiec: "Psa zawsze zostawiało się na sznurku przed sklepem". Doda aż się zagotowała: "Boli brak rozwoju"