30 czerwca, na oficjalnym instagramowym koncie rodziny królewskiej pojawiło się wspólne zdjęcie królowej Camilli i J.K. Rowling. Żona króla spotkała się w Pałacu Holyroodhouse w Edynburgu z autorką cyklu o Harrym Potterze, by porozmawiać o czytelnictwie wśród dzieci i zapewnieniu im dostępu do literatury. Niewinna z pozoru fotografia wywołała jednak w sieci prawdziwą burzę.
"Łącząc wspólną pasję do książek oraz głębokie zaangażowanie w promowanie czytania dla przyjemności wśród dzieci, królowa i pisarka J.K. Rowling spotkały się w Pałacu Holyroodhouse w Edynburgu" - napisano na Instagramie rodziny królewskiej. "Jej Wysokość i pani Rowling rozmawiały o tym, jak ważne jest zapewnienie młodym ludziom dostępu do książek, oraz o kluczowej roli, jaką odgrywa czytanie w otwieraniu nowych możliwości dla przyszłych pokoleń" - mogliśmy dalej przeczytać.
Wpis nie spodobał się internautom. Byli oburzeni, że pisarka pojawiła się w pałacu, a dodatkowo w czerwcu, który jest uznawany za Miesiąc Dumy (Pride Month), a więc ogólnoświatowe święto, które ma na celu wspieranie społeczności LGBTQ+ i podnoszenie świadomości na temat praw człowieka. Tymczasem nie jest tajemnicą, że Rowling słynie ze swoich agresywnych komentarzy na temat tożsamości płciowej i krytykuje współczesny aktywizm transpłciowy, uważając się za radykalną feministkę (TERF). Według pisarki aktywizm transpłciowy zagraża prawom kobiet i wolności słowa, co często zaznacza w kontrowersyjnych wpisach na X.
Internauci, mając na uwadze właśnie skrajne poglądy Rowling i, delikatnie mówiąc, jej niechęć do społeczności LGBTQ+, ruszyli do komentowania wpisu rodziny królewskiej, którego bohaterką była pisarka. Nie zostawili suchej nitki na przedstawicielach pałacu, zaznaczając, że zapraszanie pisarki było niestosowne.
"Nie jest to dobry ruch w Miesiącu Dumy!", "W Miesiącu Dumy. Serio? Zespół PR naprawdę dał plam. Wstyd", "Publikowanie tego w Miesiącu Dumy jest BARDZO niepokojące i rozczarowujące", "Rowling wspiera wszystkie dzieci, czy tylko te wybrane?", "Jestem głęboko rozczarowany postawą królowej. Jest wiele innych godnych podziwu osób, które warto wyróżnić, a które promują czytelnictwo wśród dzieci i młodzieży", "Rozczarowujące, ale niezbyt zaskakujące posunięcie" - pisali oburzeni.
Przez lata pisarka miała dobre relacje z obsadą filmów o Harrym Potterze. Jej wypowiedzi na temat osób transpłciowych rozjuszyły jednak aktorów produkcji - w tym Daniela Radcliffe'a, który wcielał się w tytułowego bohatera cyklu, oraz Emmę Watson, która grała Hermionę Granger. Pisarka drwiła z pojęcia "osób, które menstruują", a także sugerowała, że prawa transkobiet nie powinny zostać zrównane z prawami kobiet cispłciowych - takich, których płeć jest zgodna z oznaczeniem przypisanym przy narodzinach.
Radcliffe ostro odpisał na jeden ze wpisów pisarki. "Transpłciowe kobiety to kobiety. Wszelkie oświadczenia stanowiące inaczej wymazują tożsamość i godność osób transpłciowych" - mogli przeczytać użytkownicy X. Emma Watson również zdecydowała się na wymowne słowa. "Chcę, aby moi transpłciowi fani wiedzieli, że ja i tak wielu innych ludzi na całym świecie widzimy was, szanujemy i kochamy za to, kim jesteście" - napisała w odpowiedzi na słowa J.K. Rowling.
Paweł Małaszyński gorzko o swojej karierze. "Nie jestem zapraszany"
Wcielił się w Jana Borysewicza w głośnym filmie. Aktor jest synem legendy TVP
Córka Jana Borysewicza była oburzona tym wątkiem. Teraz znów zabrała głos
Po aferze z Jabłczyńską Powierza ujawnia, co ją spotkało. "Płakałam w poduszkę"
"Na wszelki wypadek". Damięcka pokazała mocną grafikę z okazji Dnia Nauczyciela
Mąż Ewy Gawryluk jest nauczycielem. "Chętnie zamieniłbym część wolnego na 40-godzinny tydzień pracy"
Podejrzewali u niego nowotwór. Szokujące, jakie miał powikłania po biopsji
Michał Koterski i Marcela Leszczak już po rozwodzie. Zaskakujące, jak zachowywali się w sądzie
TVP z nowym serialem. O stylówce Kluźniak z premiery będą mówić wszyscy