19 lutego Andrzej Mountbatten-Windsor został zatrzymany. W mediach pojawiła się informacja, że były książę Yorku jest podejrzany o udostępnianie poufnych materiałów przestępcy seksualnemu Jeffreyowi Epsteinowi. Po kilkunastu godzinach od zatrzymania brat króla Karola III opuścił komisariat policji. Śledczy na razie nie postawili mu zarzutów. Król Karol wydał oświadczenie, w którym zapewnił, że służby mogą liczyć na wszelkie wsparcie ze strony rodziny królewskiej. Wiadomo, że sprawie przygląda się również Downing Street. Brytyjski rząd ma rozważać wprowadzenie ustawy, która usunęłaby byłego księcia z linii sukcesji do tronu.
30 października 2025 roku Pałac Buckingham wydał oświadczenie, w którym poinformowano, że król Karol III zdecydował o pozbawieniu byłego księcia Yorku tytułów. Mimo tego Andrzej Mountbatten-Windsor wciąż formalnie znajduje się na liście osób uprawnionych do objęcia tronu. Jak wynika z najnowszego sondażu YouGov, aż 82 proc. przepytywanych Brytyjczyków popiera usunięcie byłego księcia z linii sukcesji. 6 proc. nie ma nic przeciwko temu, że Andrzej nadal tam figuruje, a 12 proc. nie ma na ten temat zdania.
Choć prawdopodobieństwo objęcia tronu przez Andrzeja jest małe (przed nim są synowie króla Karola i ich dzieci), rząd rozważa wprowadzenie ustawy usuwającej Andrzeja Mountbattena-Windsora z linii sukcesji królewskiej. Minister obrony Luke Pollard powiedział BBC, że ten ruch byłby "najwłaściwszym krokiem", niezależnie od wyniku śledztwa policyjnego.
Po zatrzymaniu Andrzeja Mountbattena-Windsora wiele osób czekało na reakcję króla Karola. Ten nie zwlekał z oświadczeniem. "Z głębokim zaniepokojeniem przyjąłem wiadomość o Andrzeju Mountbattenie-Windsorze i podejrzeniach o niewłaściwym sprawowaniu przez niego funkcji publicznej. Teraz nastąpi pełny, uczciwy i właściwy proces, w ramach którego sprawa ta zostanie zbadana w odpowiedni sposób i przez odpowiednie organy. (...) Jak już wcześniej powiedziałem, (służby - przyp. red.) mogą liczyć na nasze pełne i szczere poparcie i współpracę. Chcę to jasno powiedzieć: prawo musi działać w swoim tempie" - przekazał BBC.
Łukasz P. zatrzymany przez CBA. Mamy komentarz rzecznika prokuratury ws. męża Sylwii Peretti
Stylistka nie patyczkowała się, oceniając stylizacje Węgiel i Mgleja. "Równie dobrze moglibyśmy przyjść w kołdrze"
Nawroccy w Turcji. Stylistka wzięła pod lupę kreację pierwszej damy. "Nie ma odważnych trendów"
Armagedon w restauracji po wizycie Książula. "Nie jest lekko, to na pewno"
48-letni miliarder od lat walczy z upływającym czasem. Właśnie usłyszał o nieuleczalnej chorobie
Sąd decyduje o przyszłości dzieci Wiśniewskich. Prawnik zabrał głos
Uznańska-Wiśniewska w żałobie. "Dziękuję za wszystko"
Rzadkie schorzenie Brada Pitta wpływa na jego relacje z ludźmi. "Myślą, że ich nie szanuję"
Coraz więcej osób bierze ślub z samym sobą. Tak można skomentować decyzję Racewicz