Andrzej miał udać się do Epsteina, by zakończyć znajomość. Na jaw wyszły nowe informacje

Na jaw wyszły informacje dotyczące "ostatniego" spotkania Jeffreya Epsteina z Andrzejem Mountbattenem-Windsorem. Z odtajnionych informacji wynika, że spędzili razem czas i nic nie wskazywało na to, że mieli się więcej nie spotkać.
Były książę Andrzej udał się do Epsteina, by zakończyć znajomość. Prawda o ich spotkaniu wyszła na jaw
REUTERS

Andrzej Mountbatten-Windsor od lat jest nazywany czarną owcą rodziny królewskiej. Wszystko przez liczne skandale. Były książę utrzymywał przyjacielskie relacje z przestępcą seksualnym Jeffreyem Epsteinem, chociaż przed laty twierdził w wywiadzie dla BBC, że w 2010 roku zerwał wszelkie kontakty z miliarderem. W tym samym roku Andrzej udał się do Nowego Jorku, by spędzić czas z finansistą. Właśnie ujawniono, że ich "ostatnie" spotkanie wcale na pożegnalne nie wyglądało. 

Zobacz wideo Musk chciał pójść w Boże Narodzenie na dzikie party u Epsteina

Szczegóły "ostatniego" spotkania Andrzeja Mountbattena-Windsora z Jeffreyem Epsteinem. Zaskakujące fakty

30 stycznia Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych ujawnił kolejną transzę akt związanych ze sprawą Jeffreya Epsteina. Nie brakuje w nich wątków dotyczących zhańbionego byłego księcia, który pojawia się w dokumentach - w tym również na zdjęciach. Andrzej Mountbatten-Windsor zaznaczał, że w pewnym momencie zakończył znajomość z Epsteinem. Z akt wynika, że w 2010 roku odwiedził Nowy Jork. Tam spotkał się z finansistą, ale celem wizyty nie było zakończenie przyjaźni. Były książę miał spędzić z Epsteinem długi weekend.

Jak wynika z ujawnionych dokumentów, przestępca zorganizował dla Andrzeja Mountbattena-Windsora "spontaniczną kolację", na którą zaproszono Woody'ego Allena wraz z żoną Soon-Yi Previn oraz dziennikarkę Katie Couric. Podczas podróży do USA były książę miał spotkać się również z łotewską modelką Laną Zakocelą, aktorką Chelseą Handler oraz gospodarzem talk-show Charliem Rosem. Podobno miał okazję widzieć się również z byłym dyrektorem ds. komunikacji Białego Domu, Georgem Stephanopoulosem. 

Andrzej Mountbatten-Windsor zwrócił się do Jeffreya Epsteina z zadzwiwiającą prosbą. Chodziło o dług byłej żony 

Z udostępnionych akt możemy dowiedzieć się również innego zaskakującego faktu. Andrzej w trakcie spotkania z Epsteinem miał zwrócić się do miliardera z prośbą, by ten pomógł mu w uregulowaniu długu jego byłej żony. Sarah Ferguson była winna swojej asystentce, z którą współpracowała przez 18 lat, aż 126 721 dolarów - to ponad 450 tys. zł.  

Więcej o: