Książę William i księżna Kate planują przeprowadzkę. Już niebawem zamienią posiadłość Adelaide Cottage na pobliskie Forest Lodge, które ma zostać ich oficjalną rezydencją. Media donosiły, że w związku z tym dwie rodziny z sąsiedztwa musiały opuścić swoje domy. Decyzję książęcej pary skomentowała Amanda Platell. Popularna dziennikarka nie zostawiła suchej nitki na następcy brytyjskiego tronu.
Decyzja księcia Williama i księżnej Kate nie była zaskoczeniem, o planach książęcej pary mówiło się bowiem od dawna. Jak donosi "Vanity Fair" książę i księżna Walii chcą w ten sposób symbolicznie rozpocząć nowy etap w życiu. Forest Lodge ma być też lepiej przystosowane do potrzeb rodziny z trójką dorastających dzieci. Książęca para deklaruje też, że nie opuści nowej rezydencji nawet kiedy William zostanie królem. Byłoby to złamanie obowiązującej od czasów średniowiecznych tradycji. Nie wszystkim podoba się fakt, iż następca tronu przedkłada dobro rodziny nad królewskie zasady. Australijska dziennikarka Amanda Platell na łamach "Daily Mail" ostro skrytykowała księcia. Wytknęła mu między innymi "obsesję prywatności". Wypomniała księciu także fakt, iż rzadko uczestniczy on w oficjalnych wydarzeniach. Jak zauważyła, w ubiegłym roku William wziął udział w jedynie 71 uroczystościach, podczas gdy król Karol III pojawił się na 372.
Z całym szacunkiem dla Williama "zachowanie prywatności" nie należy do obowiązków króla Anglii. Co nasuwa pytanie: czy książę William postawi bycie mężem i ojcem ponad ojczyznę? Jako książę cieszy się już oszałamiającymi przywilejami
- punktowała Platell.
Platell wypomniała też księciu ogromny majątek, który posiada dzięki swojej pozycji. "Odziedziczył majątek Księstwa Kornwalii o wartości prawie 1 mld funtów – z którego otrzymuje oszałamiającą "pensję" w wysokości 23 mln funtów rocznie. Nadejdzie czas – kto wie, jak szybko – kiedy William będzie musiał sprostać roli, do której się urodził. Albo i nie" - zastanawiała się. Wyraziła też obawę, że jego zachowanie przyczyni się do spadku poparcia dla monarchii. "Obawiam się, że przyszły "król na pół etatu" ukrywający się w Forest Lodge może doprowadzić do jeszcze większego spadku poparcia wśród swoich poddanych" - prognozowała.
Tę aktorkę zobaczymy w nowej edycji "Tańca z gwiazdami". Była nominowana do Jupiterów Roku
Alicja Bachleda-Curuś z synem w Polsce. 16-letni Henry Tadeusz wędrował ulicami Krakowa
Tak mieszka Czartoryska-Niemczycka. Pałac? Gdzie tam! Przytulny minimalizm
Poruszające wyznanie Piasecznego. Wypowiedział się o relacji z partnerem
Książulo schudł aż 40 kilogramów. Teraz padły gorzkie słowa
Rzadkie nagranie księżnej Kate z dzieciństwa. Niebywałe, jak się zachowywała
Duda i Nawrocki spotkali się w Kanale Zero. Ekspertka ich wypunktowała. Wspomniała o żartach
Pamiętacie Jessicę z "Rolnik szuka żony"? Teraz robi karierę na scenie
Serowska reaguje na aferę wokół kąpieli Frycz. Nie przebierała w słowach