Sama obecność księcia Harry'ego na konferencji Upfront Summit nie była wielkim zaskoczeniem. Pojawiają się na niej czołowi inwestorzy, przedsiębiorcy i liderzy gospodarki. Zaskakujące było natomiast jego przemówienie. Najpierw Harry mówił o inwestycjach, a później płynnie przeszedł do polityki.
Być może, to zaproszenie do Wielkiej Brytanii wręczone Trumpowi przez premiera było czymś, co sprowokowało Harry'ego do takiego, a nie innego przemówienia. Książę zabrał głos zaledwie kilka godzin po wizycie Keira Starmera w Gabinecie Owalnym. "To byłby świetny moment, aby porozmawiać o tym, jak choroba przywództwa w różnych sektorach – od polityki po technologię – może mieć szkodliwy wpływ na miliony, jeśli nie miliardy ludzi" - zaczął Harry, prawdopodobnie chcąc nawiązać do obecnego prezydenta Stanów Zjednoczonych. "Kiedy służba innym jest poświęcana dla osobistych korzyści. Kiedy porzuca się podstawową moralność i empatię na rzecz władzy i kontroli. Ale teraz nie zamierzam się w to zagłębiać!" - dodał. To jednak nie wszystko. Później Harry zdradził, czego zabraniano mu, kiedy reprezentował rodzinę królewską.
W przemówieniu Harry wyznał, że przynależność do rodziny królewskiej niosła za sobą wiele ograniczeń. Okazuje się, że w przeszłości książę nie mógł głosować. "Nie jestem kimś, kto dałby się złapać w podział na poglądy lewicowe lub prawicowe, nie jestem osaczony przez wiarę w niebieski lub czerwony kolor. Do diabła, nigdy nie pozwolono mi nawet głosować. Od mojej instytucjonalnej roli w podróżowaniu po świecie, po dekadę służby w wojsku – widziałem na własne oczy siłę służenia innym" – ujawnił. Warto jednak dodać, że tak naprawdę członkowie brytyjskiej rodziny królewskiej (za wyjątkiem suwerena) mogą głosować, jednak nie korzystają z tego prawa. "Ma to na celu przede wszystkim ochronę apolitycznego charakteru ich poparcia dla monarchy, ale także dlatego, że w przeszłości, jako książęta królewscy, wielu męskich członków rodziny nie mogło głosować na mocy prawa, ponieważ mogli zasiadać jako parowie w Izbie Lordów" - tłumaczył Alistair Bruce ze Sky News.
Bianka Chajzer ujawnia, ile ma lat. Pokazała zdjęcie dowodu. "Trudna prawda"
Turnau zabrała głos po premierze "Lalki". Takimi słowami zwróciła się do Kondrata
Olejnik nie wytrzymała po słowach Mentzena o policjantkach. Pokazała wymowne zdjęcie. "Wstyd!"
Żak zażartował z Nawrockiego, ale takiej reakcji się nie spodziewał. "Przerażające"
Skrzynecka i Hakiel zrobili to jako pierwsi. Tego nie było widać w "Tańcu z gwiazdami"
Zabiła ciężarną, by ukraść jej dziecko. Wciąż oczekuje na karę śmierci
Jim Carrey wziął ślub po raz trzeci. Jego żona jest młodsza o 32 lata
Najpierw powiększały, teraz rozpuszczają usta. Ekspert o nowym trendzie. "Nie znika tak szybko, jak się wydaje"
Wiemy, którą pierwszą damę oceniacie najlepiej. Miażdżąca przewaga głosów