Nowe doniesienia o zaginionej matce dziennikarki. Szokujące, co służby znalazły w jej domu

Do sieci trafiły nowe informacje dotyczące zaginięcia Nancy Guthrie, matki znanej dziennikarki Savannah Guthrie. 84-latka ostatni raz była widziana 31 stycznia w swoim domu w Catalina Foothills.
Savannah Guthrie i Nancy Guthrie
Fot. savannahguthrie/Instagram

Od 1 lutego amerykańskie media rozpisują się o tajemniczym zaginięciu Nancy Guthrie. Kobieta, która ostatni raz była widziana 31 stycznia wieczorem w swoim domu w Catalina Foothills (stan Arizona), jest matką znanej dziennikarki stacji NBC. Mowa o Savannah Guthrie, która od 2012 roku prowadzi poranne pasmo śniadaniowe "Today". Śledczy od początku podejrzewają, że matka prezenterki mogła zostać porwana. Teraz na jaw wychodzą niepokojące informacje o tym, co mieli znaleźć w jej domu.

Zobacz wideo Zagadkowa śmierć Jolanty Brzeskiej. Po latach od tragedii dotarliśmy do akt sprawy

Śledczy badają ślady znalezione w domu zaginionej Nancy Guthrie

Jak podaje portal People, na schodach wejściowych do domu Guthrie widać ślady przypominające krople krwi, a także pozostałości po kamerze, którą usunięto z okolic drzwi wejściowych. Portal skontaktował się w tej sprawie biurem szeryfa hrabstwa Pima. Śledczy dotąd jednak nie odpowiedzieli na pytanie. Nie jest więc jasne, czyja krew została znaleziona w domu. Warto w tym miejscu jednak nadmienić, że śledczy 3 lutego wydali oświadczenie, w którym nazwali dom zaginionej "miejscem zbrodni" i przyznali, że zabezpieczono w nim "dowód biologiczny DNA". Nie sprecyzowano jednak wówczas jakiego dokładnie rodzaju to ślad.

Śledczy podejrzewają przestępstwo

Szeryf hrabstwa Pima Chris Nanos podczas konferencji prasowej podał do publicznej informacji, że Nancy Guthrie nie zmagała się z demencją ani podobnymi problemami zdrowotnymi. Jest więc mało prawdopodobne, że sama wyszła z domu i nie potrafi odnaleźć drogi powrotnej. Podkreślono również, że 84-latka ma problemy z poruszaniem się i musi regularnie zażywać leki, dlatego tak ważne jest, by szybko została odnaleziona. Niewykluczone, że kobieta mogła zostać porwana ze względu na popularność swojej córki.

Z kolei Savannah Guthrie opublikowała na Instagramie poruszający wpis, w którym poprosiła internautów o modlitwę. "Wierzymy w modlitwę. Wierzymy w głosy podnoszone zgodnie, w miłość, w nadzieję. Wierzymy w dobroć. Wierzymy w ludzkość. Przede wszystkim wierzymy w Niego" - czytamy. "Módlcie się razem z nami i wierzcie razem z nami. (...) Potrzebujemy Was" - apelowała dziennikarka NBC. 

Więcej o: