Już do kilku tygodni fani "M jak miłość" plotkowali o śmierci serialowej bohaterki, Franki, w którą wcielała się Dominika Kachlik. Sama aktorka nie chciała zabierać głosu w tej sprawie, podkreślając, by widzowie nie odbierali sobie przyjemności z oglądania kolejnych odcinków. W końcu jednak we wtorkowym odcinku, który został wyemitowany 3 lutego, doszło do dramatycznych wydarzeń.
Po tym, jak Franka źle się poczuła i trafiła do szpitala, czekała na operację tętniaka aorty. Miała jednak wyjątkowo złe przeczucia. Poprosiła nawet Kingę (w tej roli Katarzyna Cichopek) o przyniesienie laptopa. Planowała bowiem nagrać filmiki dla swojej rodziny. Miała też okazję spotkać się z synkiem i odbyć poważną rozmowę z Pawłem.
Niestety, jej stan nagle się pogorszył. Franka trafiła na stół operacyjny, ale niestety, jej życia nie udało się uratować. Nie da się ukryć, że te wydarzenia wstrząsnęły widzami serialu. Oburzeni komentowali w sieci, że scenarzyści nie powinni uśmiercać Franki i zamiast tego mogli zastąpić ją inną aktorką. Nie brakowało również pytań, czy była to decyzja produkcji, czy samej Dominiki Kachlik. Teraz wszystko już jasne.
"Fakt" postanowił poznać prawdę, która stała za śmiercią Franki. Okazało się, że to Dominika Kachlik postanowiła pożegnać się z "M jak miłość". - Aktorka postanowiła odejść z produkcji - powiedziała Karolina Baranowska z firmy produkującej serial.
Po emisji odcinka sama Dominika Kachlik zabrała głos na swoim instagramowym profilu. Podziękowała wszystkim fanom. - Chciałam wam podziękować za wasze zaangażowanie, za mnóstwo wiadomości, które do mnie piszecie, za przemiłe komentarze. Wiem, że bardzo przeżywacie ten finał. Smutny - mówiła. W dalszej części wypowiedzi wróciła do medialnych doniesień, które powtarzały się już od dłuższego czasu i przyznała, że nie chciała ujawniać swoich planów dotyczących odejścia. Jednocześnie podkreśliła, że to była jej decyzja.
- Nie obwiniajcie produkcji. Nie strzelajcie po prostu w produkcję w komentarzach, bo to jest absolutnie wszystko moja wina. Ja uznałam, że czas na zmiany i to ja pożegnałam się z serialem (...) Nie wywalono mnie. Więc tak, na mnie już czas - mówiła.
Szczepanik z Pectus niedawno rozwiódł się z Gawędą z Blue Cafe. Teraz pokazał się z nową partnerką!
Agustin Egurrola wziął ślub kościelny. Jego żona zachwyciła kreacją
Bronisław Komorowski narzeka na wysokość swojej emerytury. "Ojczyzna nie rozpieszcza"
Bursztynowicz upadła na spacerze. Nie mogła liczyć na pomoc. "Nikt się nie zatrzymał"
Nagrywa piosenki dla dzieci i zobaczyła, co Skolim zrobił na scenie. "To objaw większego problemu"
Martyniuk po aferze znienacka przyjechał na plan "Nasi w mundurach". "Mama go przywiozła"
Lewandowska spotkała w Chicago "polską siostrę". Robi ogromną karierę za granicą
Kultura napiwków dzieli Polaków. Krzan mówi wprost, jaką kwotę zostawia obsłudze
Agata Steczkowska wbija szpilę siostrze. "Tato zawsze uważał, że jestem najzdolniejsza". To nie koniec