Meghan Markle od lat zaangażowana jest w działalność charytatywną. Tym razem żona księcia Harry'ego odwiedziła szpital dziecięcy w ramach akcji "Make March Matter". To coroczna zbiórka pieniędzy, która "jednoczy celebrytów, firmy i społeczność we wspieraniu misji tworzenia nadziei i budowania zdrowszej przyszłości", jak czytamy w oficjalnym komunikacie prasowym. Zdjęcia Markle z wizyty w szpitalu natychmiast obiegły sieć. Na ujęciach widać księżną Sussex, która czyta dzieciom książki i prowadzi warsztaty edukacyjne. Podczas spotkania twarz miała zasłoniętą maseczką, ale nie zabrakło czułych gestów i przytulania z pacjentami. Meghan Markle wybrała tego dnia delikatną sukienkę z dołem ze wzorem w kwiaty. Jak twierdzi jedna z ekspertek modowych, kreacja Markle mogła mieć ważne przesłanie skierowane do księżnej Kate.
Meghan Markle podczas wizyty w szpitalu dziecięcym zdecydowała się na zwiewną kreację od Oscara De La Renty wartą około 14 tysięcy złotych. Całość dopełniła czarnymi baletkami zapinanymi na kostce marki Aquazzura wartymi trzy tysiące złotych, złotym zegarkiem od Cartiera oraz okrągłymi kolczykami i diamentową bransoletką. Zwiewna błękitna sukienka Markle zrobiona była z jedwabiu, a dół ozdabiał kwiatowy wzór. Jak twierdzi królewski ekspert, kreacja nie było tylko ukłonem w stronę rozpoczynającej się wiosny, ale niosła za sobą ważne przesłanie. Redaktorka modowa Amber Graafland w rozmowie z magazynem "Fabulous" przypomniała jeden ze zwyczajów rodziny królewskiej, gdzie stroje nie tylko zdobią, ale przekazują także subtelne komunikaty. "Księżna Sussex z pewnością swoją kwiecistą suknią miała coś do zakomunikwoania" - podkreśliła Graafland. Redaktorka powiedziała, że kwiaty nie tylko są utożsamiane z optymizmem i rozkwitaniem, ale symbolizują także wybaczenie.
Być może Meghan Markle właśnie w ten sposób wyciągnęła gałązkę oliwną do księżnej Kate? - zasugerowała Graafland.
Meghan Markle podczas wizyty w szpitalu dziecięcym czytała książki młodym pacjentom. Sama jest autorką jednego wydawnictwa. "The Bench" to wiersz Markle, który ostatecznie został przekształcony w książkę. Historia oparta jest na relacji księcia Harry'ego z synem pary Archiem i opowiada o więzi ojca i syna. Pierwotny wiersz księżna Sussex napisała tuż po porodzie i był prezentem dla księcia Harry'ego z okazji Dnia Ojca. "Christian (Robinson, ilustrator książki) dołożył piękne i eteryczne ilustracje akwarelowe, które oddają ciepło, radość i komfort relacji między ojcami a synami z różnych środowisk. Ta reprezentacja była dla mnie szczególnie ważna, a Christian i ja ściśle współpracowaliśmy, aby przedstawić tę szczególną więź" - pisała Markle przy okazji wydania książki. Zdjęcia tego wydawnictwa znajdziecie na dole strony.
"Gościa nie obchodzi...". Ekspertka: Hotel Gołębiewski zalicza wpadkę po wpadce po wizycie Książula
Upał w pokoju za pięć tysięcy zł. Mocna reakcja Korwin Piotrowskiej na filmik Książula
Mąż Kingi Dudy otrzymał nowe stanowisko. Zaskakujące, czym się zajmuje
Banasiuk i Boczarska mają podwarszawski apartament. Wnętrza zwalają z nóg. "Cudny"
Pracował z Muskiem i inwestował w SpaceX. Dziś według "Wprost" jest najbogatszym Polakiem
Książulo zakpił po wizycie w Gołębiewskim. To jedno zdanie niesie się po sieci
Wsiadł do pociągu do Świnoujścia i pokazał, co dzieje się w przedziale w upał. "Współczuję"
Dziennikarka TVN24 z samego rana ujawniła kulisy pracy. "Nie oszukujmy się..."
Przez lata pytano, dlaczego nie mieli dzieci. Agnieszka Fitkau-Perepeczko w końcu wyjaśniła