17 stycznia Pałac wydał oświadczenie, w którym poinformowano, że żona księcia Williama przeszła planowaną operację brzucha. Nie wskazano jednak, co dokładnie dolega księżnej Kate, ani z jakiego powodu przeprowadzono operację. W międzyczasie wokół całej sprawy narosło mnóstwo plotek i teorii spiskowych. Sytuację zaczęły pogarszać kolejne zdjęcia księżnej Kate, które pojawiły się w sieci podczas trwania jej rekonwalescencji. Każde z nich było przez internautów analizowane i tak np. uznano, że na kadrze, na którym Kate jest w aucie z matką, tak naprawdę ma być siostra księżnej - Pippa Middleton. Teraz z kolei sensacje wzbudził najnowszy kadr, na którym widać księżną Kate z księciem Williamem. Głos w końcu zabrała agencja fotograficzna odpowiedzialna za ujęcie.
W sieci ukazało się niedawno zdjęcie księżnej Kate i księcia Williama, na którym widać ich w samochodzie. Para opuszczała zamek w Windsorze. Jednak o ile przyszłego króla widać na ujęciu doskonale, o tyle twarzy księżnej Kate nie sposób zobaczyć, bo odwróciła twarz od obiektywu. W sieci (zwłaszcza na TikToku i na serwisie X) szybko zaczęto spekulować, że fotografia została przerobiona w programie do obróbki zdjęć, a księżną Kate "doklejono" do kadru. Pojawiły się komentarze, że cegły "nie pasują" do reszty tła. Samozwańczy internetowi "detektywi" pisali też, że do fotomontażu wykorzystano zdjęcie księżnej Kate z 2016 roku, bo dokładnie podczas 100. rocznicy bitwy nad Sommą w 2016 roku miała mieć taką samą fryzurę.
W końcu agencja fotograficzna Goff Photos, która była odpowiedzialna za zdjęcie księżnej Kate i księcia Williama w samochodzie, postanowiła odpowiedzieć na zarzuty. Przekazali serwisowi E!, że zdjęcia "zostały przycięte i rozjaśnione, ale nic nie zostało sfałszowane".
Przypomnijmy, że podobne obawy wzbudziło zdjęcie księżnej Kate opublikowane z okazji dnia matki świętowanego w Wielkiej Brytanii 10 marca. Wówczas także spekulowano, że fotografia jest fotomontażem i wykorzystano zdjęcie Middleton z okładki "Vogue'a" zrobione wiele lat wcześniej. W końcu sama księżna na Instagramie przyznała się do poprawek. "Jak wielu fotografów amatorów, od czasu do czasu eksperymentuję z edycją. Chciałabym przeprosić za zamieszanie, jakie wywołało wczorajsze zdjęcie rodzinne. Mam nadzieję, że wszyscy świętujący mieli bardzo szczęśliwy Dzień Matki" - napisała w oświadczeniu.
Mariusz P. został oskarżony. Niespodziewane doniesienia z sądu
Felicjańska wspomina najbardziej dochodową reklamę. "Bardzo potrzebowałam tych pieniędzy"
Królikowski uderza w Opozdę. Mówi o "spotkaniach, które doprowadzały Viniego do płaczu"
"Mama na obrotach" wyznała, dlaczego schudła. "Przyszedł moment, w którym..."
Rodzice Damiana z "Must Be the Music" przerwali milczenie. "Droga sądowa nie została zainicjowana przez nas"
Jacek Rozenek zaskoczył metamorfozą! Spójrzcie tylko na ten zarost
"Praca gorsza niż kopanie rowów". Piaseczny relacjonuje wiosenne porządki
Widzowie podzieleni nowym sezonem "Euforii". "Nie da się tego sprowadzić do samej wolności artystycznej"
Tak mieszka Donald Tusk. Jego posiadłość nie ocieka luksusem