Więcej informacji na temat wojny w Ukrainie znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.
Za mówienie w Rosji prawdy o inwazji, można trafić do więzienia na 15 lat. Pomimo drakońskich kar, na ulicach Moskwy codziennie pojawiają się ludzie, którzy podejmują ryzyko i głośno domagają się zakończenia wojny. Często najbardziej zdeterminowani są członkowie rodzin wysłanych na front żołnierzy. Mama jednego z wojskowych podeszła do dziennikarzy z apelem skierowanym do dyktatora, by oddał jej syna.
Amerykański dziennikarz stacji ABC, James Longman, próbował w Moskwie zdobyć świadectwa protestujących tam Rosjan. W pewnym momencie podeszła do niego kobieta, która poprosiła o możliwość opowiedzenia o swoim synu. Okazał się nim 22-letni żołnierz, który aktualnie walczy w Ukrainie. Zrozpaczona matka za pośrednictwem kamer poprosiła Władimira Putina, by zatrzymał rozlew krwi.
Chwała Bogu, że żyje. Tylko 10 osób z jego pułku pozostało żywych. Proszę, zatrzymaj ten rozlew krwi. Oddaj mi syna! I oddaj innym matkom ich synów. Powstrzymaj to!
W pewnym momencie reporter poprosił Rosjankę o pokazanie zdjęcia syna. Zrozpaczona kobieta zgodziła się, jednak chwilę później podeszła do niej policja. Matka żołnierza momentalnie się odwróciła i zaczęła uciekać. James Longman przed kamerami komentował całe zajście.
Tak jak podejrzewacie, ona ucieka. Wciąż to nagrywasz, tak? Kobieta zatrzymała się obok nas zdesperowana, by opowiedzieć o swoim synu. Podeszli do niej policjanci i wtedy uciekła, by schować się w tłumie. To przerażające.
Warto tutaj wspomnieć, że sami dziennikarze również sporo ryzykowali. Za relacjonowanie prawdziwych wydarzeń w Rosji również grożą drakońskie kary.
Trwa rosyjska wojna przeciwko Ukrainie. Są informacje o zniszczonych domach, rannych i zabitych. Potrzeby rosną z godziny na godzinę. Dlatego Gazeta.pl łączy siły z Fundacją Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM), by wesprzeć niesienie pomocy humanitarnej Ukrainkom i Ukraińcom. Każdy może przyłączyć się do zbiórki, wpłacając za pośrednictwem Facebooka lub strony pcpm.org.pl/ukraina. Więcej informacji w artykule.
Nie żyje Bożena Dykiel. Aktorka miała 77 lat
Influencer ocenił pączki u Gessler. "Za tę cenę powinny śpiewać, tańczyć i mówić komplementy"
Ewa Wachowicz opiekuje się mamą. Wyznała, jak godzi to z pracą
Kaczorowska w hollywoodzkim stylu z Rogacewiczem. Spójrzcie na Kukulską
Andrzej Korycki przerwał milczenie w sprawie śmierci Dominiki Żukowskiej. To wyszło na jaw
Tak wygląda dom Wiśniewskich. Gwiazdor pochwalił się zdjęciem z budowy
Miszczak stwierdził, że Doda nie ma "krzty lojalności". Ta mu dosadnie odpowiedziała
Tomasz Stockinger poruszony śmiercią Dykiel. Na antenie padły poruszające słowa
Anna Wendzikowska dostawała w pracy niemoralne propozycje? "Strasznie się tego bałam"