Anna Lewandowska wspomina babcię, a Katarzyna Zielińska zmarłą mamę. Gwiazdy opublikowały wzruszające wpisy

Wszystkich Świętych to czas nostalgii i wspomnień. W tym wyjątkowym dniu wiele znanych osób opublikowało w mediach społecznościowych poruszające wpisy, w których wspominają bliskich.

Dzień Wszystkich Świętych i Zaduszki to czas, w którym zgodnie z tradycją, wspominani są ci, którzy odeszli. W tych dniach cmentarze są tłumnie odwiedzane, a bliscy na pomnikach zapalają znicze, których ogień ma symbolizować pamięć i wiarę w życie wieczne. Również w mediach społecznościowych nie brakuje wpisów, gdzie osoby ze świata show-biznesu wspominają nieżyjących już członków swoich rodzin oraz przyjaciół. 

Zobacz wideo Oliwia Bieniuk: Przeżywałam śmierć mamy na oczach całej Polski

Gwiazdy wspominają bliskich 

Poruszający wpis pojawił się na instagramowym profilu Anny Lewandowskiej. Trenerka wróciła pamięcią do chwil wspólnie spędzonych z babcią, która  zmarła pod koniec lutego 2022 roku. Miała 87 lat.

Jako dziecko uwielbiałam, gdy brałaś mnie na kolana, przytulałaś i śpiewałaś kołysanki…zawsze nas wspierałaś. Dziś zostały już tylko wspomnienia. Dzień Wszystkich Świętych to szczególny dla mnie dzień, pełen modlitwy i wspomnień o bliskich, których już nie ma z nami… - napisała Lewandowska.

Pogrzeb Jolanty Krzywańskiej odbył się w Bazylice Archikatedralnej św. Stanisława Kostki w Łodzi. Babcia Anny Lewandowskiej przez wiele lat była artystką chóru Teatru Wielkiego w Łodzi. Osoby, które ją znały, zapewniały, że pięknie śpiewała. Była też osobą pełną ciepła i pozytywnej energii.

Anna LewandowskaAnna Lewandowska Instagram/@annalewandowska

Również Anna Kalczyńska podzieliła się z internautami wspomnieniami. Prezenterka opublikowała rodzinną fotografię, na której widzimy jej nieżyjącego tatę - aktora Krzysztofa Kalczyńskiego. Do zdjęcia dodała wzruszający podpis. 

Miłość, mimo śmierci, niepokonana. Niestety, nie ma wiecznej obecności. Ale przecież kiedyś znów wzniesiemy razem toast, Tato.

Krzysztof Kalczyński miał 82 lata, zmarł 10 września 2019. 

Anna KalczyńskaAnna Kalczyńska Instagram/@annakalczynskam

Wzruszający i pełen miłości wpis umieściła na Instagramie także Magdalena Lamparska. Aktorka w pięknych słowach opisała chwile spędzone u boku ukochanej babci. 

Babcia była najważniejszą kobietą w moim życiu. Myślę, że wiele odziedziczyłam po niej. Kiedy było już źle, nagle odwołali mi zdjęcia, (przypadek?) wsiadłam w samochód i pojechałam nad morze. Babcia już nie mówiła. Siedziałam obok, głaskałam ją po dłoni i dziękowałam za wszystkie wspólne chwile. Opowiadałam jej, jak pamiętam jej placki ziemniaczane, jak pamiętam wspólne wybieranie miodu, karmienie zwierząt, zbiory owoców, jak występowała dla niej z pierwszymi wierszami na pamięć. Siedziałam i dziękowałam za jej wsparcie. Zawsze we mnie wierzyła. Otworzyła oczy, spojrzała na mnie i na twarzy pojawiły się rumieńce. Czułam, że mnie poznała. Ten wpis jest pełen wdzięczności za czas. Wspólne chwile. Bo to jest najcenniejsze co mamy.

Do wpisu dodała czarno-białe zdjęcie, na którym pozuje u boku babci. 

Magdalena LamparskaMagdalena Lamparska Instagram/@magdalamparska

Refleksjami podzieliła się też z internautami Paulina Smaszcz. W poście wymieniła zmarłych bliskich, których dalej ciepło wspomina i za którymi tęskni.

Tato, babciu, dziadku, Maryniu, Agato, Maćku, nigdy nie skasuję Waszego numeru telefonu. Dla mnie zawsze jesteście i zawsze będziecie ze mną, w moim sercu, dzięki naszym rozmowom, wspomnieniom, radości bycia razem. Kocham na zawsze.
 

W ciekawy sposób pamięć o zmarłych uczciła Monika Olejnik, która opublikowała kolaż ze zdjęciami bliskich jej osób. 

Za dużo bliskich osób już po drugiej stronie. Wszystko przemija a oni pozostają…mamo, tato.. - czytamy na Facebooku.

Z kolei Katarzyna Zielińska w pierwszy dzień listopada podzieliła się zdjęciami ukochanej mamy. 

Moja bohaterka. Wszędzie cię szukam mamuś. I niebo dziś takie błękitne.

Anna Zielińska zmarła w lipcu 2021 roku. 

mama Katarzyny Zielińskiejmama Katarzyny Zielińskiej Instagram/@katarzynazielinska

Bez wątpienia rok 2022 był jednym z najtrudniejszych dla Magdaleny Stępień. W rozmowie z portalem ohme.pl przyznała, że 1 listopada będzie dla niej wyjątkowo bolesny i nie wyobraża sobie wizyty na cmentarzu. Tego dnia zdecydowała się upamiętnić chłopca na InstaStories, zamieszczając nowe zdjęcia syna. Słowa, które opublikowała, są niezwykle poruszające.

Do końca wierzyłam, próbowałam, jak mogłam, cię uratować. Przerosło to mnie i moją rodzinę, nie udało się. To wszystko jest trudne do zaakceptowania. Tak trudno się pogodzić. Do zobaczenia, synku - napisała.

Magdalena Stępień zamieściła też filmik z 8 lipca tego roku, nagrany kilkanaście dni przed jego śmiercią. Mimo postępującej choroby chłopiec nie przestawał się uśmiechać. Oliwier Rzeźniczak pod koniec lipca 2022 roku. 

Magdalena Stępień wspomina synaMagdalena Stępień wspomina syna instagram.com/@magdalena___stepien

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.