Ocieplane botki za 79,90 zł to rzadkość. Teraz są w CCC. Ciepłe buty również w Born2be i Deichmann

Na zimę trzeba zaopatrzyć się w porządne buty. Oczywiście muszą to być modele ocieplane w środku, w których przebywanie na mrozie nie będzie nieprzyjemne. Takie ocieplane botki znalazłam w CCC, ale także w Born2be i Deichmannie.

Ocieplane botki z CCC. Modele z futerkiem są ciepłe i modne

Zimą styl i wygląd butów schodzi na dalszy plan, bo najważniejsza jest ich praktyczna strona. Na szczęście można połączyć te aspekty i wybrać zarówno buty ciepłe, jak i modne. Właśnie takie modele znalazłam w ofercie CCC. Moją uwagę zwróciły ocieplane botki marki Jenny Fairy. Wyróżniają się dość długą cholewką, zakończoną materiałem typu baranek.

To modele beżowo-kremowe. Są uniwersalne i będą pasować do wszystkiego. To w dodatku modele bardzo wygodne, bo mają traktorową lekką podeszwę z niskim obcasem. To modele komfortowo zapinane na suwak z boku. Buty Jenny Fairy są teraz na wyprzedaży i kosztują 79,99 zł. Można je założyć do wszystkiego, zarówno jeansów i innych spodni, jak i dzianinowej spódnicy lub sukienki.

Czarne zimowe botki z Born2be. Lekkie i ciepłe

Ciepłe botki znaleźć można również w kolekcji Born2be. W sklepie są dostępne czarne botki z długą cholewką, o prostym designie. Tak samo jak modele z CCC, są to buty ocieplane, dlatego niestraszny w nich żaden mróz. Wyglądają klasycznie, dzięki czemu są bardzo uniwersalne. To buty nie tylko ciepłe, ale też niezwykle wygodne. Mają średni obcas typu koturn, o wysokości 4,5 cm, który zapewnia stabilność kroków.

Oryginalne botki z Deichmann. Idealne jeśli lubisz nietuzinkowe modele

Ocieplanych botków nie mogło też zabraknąć w Deichmannie. W tej sieciówce moją uwagę zwróciły krótkie botki na zimę, które wyróżniają się ciekawym designem. W przeciwieństwie do modeli z CCC i Deichmanna nie są one jednolite, a ozdabia je wzór z literami i dżetami. Oprócz tego uroku dodaje sztuczne futerko na górze cholewki buta. To modele, które również łączą ciekawy wygląd z ciepłym fasonem. 

Więcej podobnych treści znajdziesz na Gazeta.pl

botki Deichmannbotki Deichmann fot. deichmann.com

Więcej o:
Copyright © Agora SA