Barbara Kurdej-Szatan niczym modelka na ulicach Genui! Wygrał jednak mistrz drugiego planu

Barbara Kurdej-Szatan kontynuuje wrzucanie zdjęć z rodzinnych wakacji. Rozbawiła fanów swoimi pozami, ale uwagę wszystkich przykuł głównie mistrz drugiego planu.

Barbara Kurdej-Szatan, gwiazda, która sławę zyskała głównie dzięki głównej roli w reklamach Play. Jej kariera z czasem jednak nabierała tempa i zaczęła brać udział w wielu produkcjach filmowych i telewizyjnych. Dostała również jedną z głównych ról w serialu "W rytmie serca", gdzie miała przyjemność grać u boku takich aktorów jak Mateusz Damięcki, Piotr Fronczewski czy Piotr Polk.

Kurdej-Szatan próbuje sił jako modelka

Aktorka obecnie przebywa na wakacjach, na które wybrała się z całą rodziną. Widać, że wyjazd dobrze wpływa na ich relacje. W czwartek wrzuciła na swój profil zdjęcie, na którym ubrana była w spódnicę typu pareo. Taką samą dostaniecie w Zarze w cenie 199 zł. Góra to klasyczny top, który przykrywa piękna satynowa koszula. Bardzo podobną dostaniecie na wyprzedaży w answear.com. Wrzucone zdjęcie opisała:

Zapragnęłam mieć typowo modowe zdjęcie na ulicy. Nadaje się? Mam wątpliwości...
 

Rzeczywiście, gwiazda pozowała na ulicach Genui niczym modelka. Wygłupiała się i przy tym świetnie bawiła, co wywnioskować można po jej szczerym uśmiechu na każdym ze zdjęć. Fani z humorem komentowali wpis aktorki:

Z całym szacunkiem.
Trzeba jeszcze troszeczkę poćwiczyć i będzie super.
Jest super, poprawiło mi humor.
 

Mistrz drugiego planu

Uwagę wszystkich przykuł jednak mistrz drugiego planu, który pojawia się na ostatnich dwóch zdjęciach. Mowa tutaj o mężczyźnie, który szczególną uwagę zwrócił na sandały celebrytki. Był w nie wpatrzony jak w obrazek. W poprzednich postach pojawiały się już komentarze, że Kurdej-Szatan ma za duże buty, dlatego był to dla internautów idealny punkt zaczepienia. Wszystko jednak pisane było ze smakiem i w żartobliwym tonie.

Panu się chyba klapki spodobały.
Oj jak ja bym chciał, żeby facet się tak na mnie gapił, jak ten gość na Twoje klapki.
Wszyscy na Twoje buty za duże spoglądają. 
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.