W czwartek, 24 lipca, świat obiegła wiadomość o śmierci Hulka Hogana, legendarnego zawodnika wrestlingu. Zmarł w wieku 71 lat. Teraz jego żona Sky Daily przerwała milczenie i nie ukrywa swojego cierpienia po śmierci ukochanego. Oddała mu pełen emocji hołd, przyznając, że nie była gotowa na jego śmierć. Jednocześnie zaskoczyła wyznaniem.
Teraz Sky Daily przerwała milczenie i zaskoczyła wyznaniem. Po raz pierwszy przyznała, że Hulk Hogan zmagał się z licznymi problemami zdrowotnymi. "Nie byłam na to gotowa... i moje serce jest w kawałkach. Miał pewne problemy zdrowotne, ale naprawdę wierzyłam, że je przezwyciężymy. Tak bardzo wierzyłam w jego siłę. Myślałam, że mamy jeszcze więcej czasu. Ta strata jest nagła i niemożliwa do przetworzenia. Dla świata był legendą... ale dla mnie był moim Terrym. Mężczyzną, którego kochałam. Moim partnerem. Moim sercem" - napisała Sky Daily w poruszającym wpisie na Instagramie.
Sky Daily wspomniała też o fanach Hogana. Przyznała, że tak bardzo ich kochał, że pomimo fizycznego dyskomfortu, robił wszystko, co mógł, żeby się im pokazywać, podpisywać autografy i robić zdjęcia. "Byliście dla niego wszystkim" - dodała. Na koniec Żona Hulka Hogana wspomniała też, że jej ukochany był bardzo wierzący, więc pociesza się myślą, że "jego dusza została powitana w domu". "Proszę, módlcie się za jego rodzinę i wszystkich, którzy go kochali, próbując odnaleźć się w tej nowej rzeczywistości" - zakończyła swój wpis.
Hulk Hogan od dawna miał zmagać się z poważnymi problemami. Miał już nawet trudności z poruszaniem się. W ciągu ostatnich dziesięciu lat przeszedł aż 25 operacji. - Dziesięć z nich to były operacje kręgosłupa. Przeszedłem dziesięć operacji kręgosłupa, wymieniono mi oba kolana i biodra, barki - wszystko - mówił w rozmowie z Loganem Paulem. 18 czerwca znów trafił do szpitala, a wtedy prezenter radiowy z Florydy Bubba The Love Sponge sugerował, że sytuacja jest bardzo poważna, a Hogan miał być "na łożu śmierci". Wtedy bliscy zapewniali, że fani nie mają powodów do paniki.
Młynarskiej "ręce opadły" po obejrzeniu netfliksowej "Lalki'. "To nie jest adaptacja"
Wszyscy pokochali jej Izabelę Łęcką. Tyszkiewicz ma nietypową radę dla swoich następczyń. "Aż przykro"
Co za sceny! Dziennikarz Republiki nagle przerwał program TVP Info. Interweniowała Straż Marszałkowska
Ile trzeba zarabiać, żeby godnie żyć? Lubomirski-Lanckoroński: W naszym wypadku kwota jest duża
Czy potrzebujemy "Dziewczyn z Warszawy"? Po obejrzeniu myślę o jednym
Lewandowski szczerze o przeprowadzce do Chicago. "Potrzebowałem tego"
Rozenek zabrałaby tę książkę na bezludną wyspę, ale zaczyna dzień od dwóch stron innej. Tadla za to czyta o zdrowiu
Książulo wydał fortunę na apartament prezydencki w hotelu. "Jestem załamany"
Legendarny muzyk nie żyje. Zmarł w wieku 56 lat