Anna Dereszowska poinformowała w sieci, że straciła sporą sumę pieniędzy i nie może doprosić się o zwrot. Aktorka wyznała, że z firmą Cinckiarz.pl weszła już na drogę sądową. Internetowy kantor winą za problemy ze zwrotem środków obarcza banki.
Anna Dereszowska opublikowała na Instagramie post, w którym poinformowała, że chciała wymienić złotówki na euro za pomocą platformy Cinkciarz.pl. Nie otrzymała jednak zwrotu swoich środków. Po wielokrotnych próbach zdecydowała się wkroczyć na drogę sądową. "Długo zastanawiałam się nad publikacją tej informacji. Ale w obliczu sytuacji, w której wciąż wiele osób codziennie może być narażonych na nieuczciwe praktyki, a w konsekwencji być może utratę środków uznałam, że powinnam to zrobić (...). 5 listopada br. wpłaciłam na konto Cinkciarz.pl bardzo znaczącą dla nas kwotę polskich złotych celem wymiany na euro. Do dnia dzisiejszego te pieniądze do mnie nie wróciły. Kontakt z firmą Cinkciarz.pl jest bardzo utrudniony, a na wezwania do zwrotu wpłaconych środków nie odpowiada. Kilkunastokrotnie próbowałam dodzwonić się na oba podane na stronie numery kontaktowe, ale po kilkugodzinnym oczekiwaniu na połączenie, słyszałam w słuchawce 'jesteś oczekującym numer dwa' i na tym odliczanie się zatrzymywało" - napisała aktorka.
PRZECZYTAJ WIĘCEJ: Dramat Anny Dereszowskiej. Straciła majątek i idzie do sądu
Firma Cinkciarz.pl postanowiła odnieść się publicznie do zarzutów ze strony Anny Dereszowskiej. W rozmowie z Plejadą przedstawiciele firmy przeprosili aktorkę, a także inne dotknięte problemem osoby, za zaistniałą sytuację. "Zapewniamy, że wszystkie transakcje wymiany walut zostaną zrealizowane. Bardzo przepraszamy wszystkich klientów, w tym panią Annę, za opóźnienia. Nieustannie pracujemy nad tym, aby przywrócić pełną funkcjonalność" - przekazała firma.
W dalszej części przedstawiciele poinformowali o sytuacji z bankami, które, jak twierdzą, przetrzymują duże kwoty. "Od początku działalności Cinkciarz.pl banki systematycznie i celowo blokowały środki finansowe naszej spółki, przetrzymując ponad 1,4 miliarda złotych w różnych walutach, takich jak euro, dolary i funty brytyjskie. Odmowy i opóźnienia banków w realizacji transakcji uderzały w płynność finansową Cinkciarz.pl i podważały zasady uczciwej konkurencji na polskim rynku finansowym. Odmowa finansowania kapitału obrotowego i inwestycyjnego, jaką otrzymywaliśmy ze strony banków, tylko potwierdza, że ich działania były wymierzone w stabilność naszej firmy i miały na celu zniszczenie konkurencji" - czytamy w oświadczeniu Cinkciarz.pl
W "Dzień dobry TVN" zapytali Viki Gabor o ślub. Ta nie gryzła się w język
Syn Patrycji Markowskiej skończył 18 lat. Na urodzinowej imprezie bawił się dawno niewidziany Grzegorz Markowski
Alicja Bachleda-Curuś z synem w Polsce. 16-letni Henry Tadeusz wędrował ulicami Krakowa
Rozenek tak odstawiła się na Galę Mistrzów Sportu. Modowy ekspert nie ma wątpliwości
Wszyscy mówią o nagraniu z udziałem Majdana. Ten nie wytrzymał: Zachowałbym się tak jeszcze raz
Lewandowska pokazała mieszkanie w Warszawie. Minimalizm ponad wszystko
Agnieszka z "Rolnika" nie do poznania na nowych zdjęciach. Co za metamorfoza
Był w "Kuchennych rewolucjach", dziś ściga go policja. Wystawiono dwa listy gończe
Pierwsze królewskie wyjście księżnej Kate w 2026 roku. Tak oceniła ją stylistka