Piotr Cyrwus zapisał się w pamięci milionów Polaków dzięki roli Ryszarda Lubicza w "Klanie". Aktor wcielał się w nieporadnego taksówkarza - nawołującego głównie dzieci do mycia rączek - w latach 1997-2012. W nowym wywiadzie wrócił do wątku swojego bohatera. Nie ukrywa, że cieszy się, że główny scenarzysta i producent serialu nie chciał go zatrzymać w nim na siłę. Przy okazji rozprawił się z pewnym mitem i zdradził, ile tak naprawdę w ostatnich latach swojego bytu w produkcji, udało mu się tam zarabiać. Żyć nie umierać...
Decyzja Piotra Cyrwusa o odejściu z "Klanu" długo w nim dojrzewała i była przemyślana. Nieprawdą jest jednak, że gdy poinformował produkcję o rozstaniu, dostał nagle podwyżkę, którą rzekomo pogardził. Ile zarabiał za miesiąc swojej pracy, która wymagała od niego kilka dni zdjęciowych? - Dziękuję panu Pawłowi Karpińskiemu, że mnie wysłuchał. Moje bolączki... Przygotowywałem się do tej rozmowy dwa lata. I nie zachęcił mnie - tak jak w jednej gazecie napisali - czternastoma tysiącami. Ja brałem jedenaście. Ale później jeden taksówkarz powiedział Jerzemu Treli, że te jedenaście tysięcy za miesiąc to jest za dużo. Pan Paweł Karpiński wysłuchał mnie i rozstaliśmy się w przyjaźni. Za to sobie cenię pana Pawła. Za to go szanuję - powiedział Cyrwus w internetowym programie "RAPtowne Rozmowy".
Śmierć Ryszarda Lubicza odbiła się w mediach szerokim echem. Przypomnijmy, że bohater Cyrwusa przed odejściem przebywał w szpitalu po przebytym zawale. Zmarł w wyniku szarpaniny ze złodziejami, podczas której upadł i uderzył głową o podłogę. - Oglądalność Klanu skoczyła przez uśmiercenie mojej postaci w serialu. Dlatego też wystąpiłem w "Wiadomościach", żeby mówić o śmierci Ryśka w "Klanie". To była rzecz bezprecedensowa, żeby żyjący aktor wspominał w serwisie informacyjnym o czymś takim - wyznał Piotr Cyrwus. Jego bohater ostatni raz pojawił się w 2235. odcinku serialu wyemitowanym przez TVP w lutym 2012 roku.
Filip Chajzer potwierdza, że jest w związku z 20-latką. Mówi o spotkaniu z jej matką
Donald Tusk przywitał się z Giorgią Meloni "włoskim buziakiem". Uwadze ekspertki nie umknął pewien gest
Nauczyciele jogi wściekli się na Prażuch-Prokop. Teraz gęsto się tłumaczy
Zapłakana Pola Wiśniewska relacjonuje wyprowadzkę od Michała Wiśniewskiego. Padły gorzkie słowa
Lewandowska upubliczniła screeny wiadomości od Krupińskiej. Prezenterka musiała się gęsto tłumaczyć
Nie żyje brytyjski celebryta. 35-latek miał wpaść w szklane drzwi
50 tys. obserwujących mniej w jeden dzień. Anna Lewandowska może być zaskoczona
Litewka zginął pod kołami jego samochodu. Prokuratura ujawnia, kto wpłacił 40 tysięcy złotych kaucji za kierowcę
Kwaśniewska wystosowała apel do seniorów. "Sprzeciwiam się tym określeniom, że..."