Rzeczywistość Caroline Derpieński w ostatnich dniach diametralnie się zmieniła. "Dolarsowa królowa" wciąż przebywa w Miami, ale po luksusach nie ma już śladu. Po tym, jak wyznała publicznie, że jej partner miał się nad nią psychicznie znęcać, została bez grosza. Teraz zdała relację z wizyty w markecie spożywczym.
Derpieński przyzwyczaiła swoich obserwatorów w mediach społecznościowych do wizyt w ekskluzywnych butikach, najdroższych sklepach i drogich zakupów. Tym razem udała się do jednego z amerykańskich dyskontów, skąd zdała relację na Instagramie. - Aktualnie znajduję się w Walmarcie. Będę próbować robić sobie zakupy spożywcze. Coś do jedzenia, bo nie mam co jeść. Zostawił mnie również bez grosza - wyznała Caroline Derpieński. Warto przypomnieć, że celebrytka dopiero co poinformowała o bolesnym rozstaniu z milionerem. Kobieta zakończyła kilkuletni związek i przekazała fanom jego niepokojące okoliczności. Dodała również, że największym problemem jest kwestia finansowa, a także fakt, że musi oszczędzać pieniądze.
Caroline Derpieński postanowiła podzielić się z fanami kolejnymi informacjami. Wiemy już, że część treści, które wrzucała do mediów społecznościowych, było "na pokaz". Kobieta wyznała, że wiele rzeczy musiała robić na prośbę swojego byłego partnera, który chciał sprawiać pozory luksusowego życia. Derpieński podkreśliła na InstaStories, że miała limit 317 dolarów na zakupy spożywcze w "biednej hurtowni", którymi musiała się dzielić z jego mamą i opiekunkami. Dodała również, że zdjęcia z luksusowych kawiarni i restauracji były wstawiane "pod publikę". W jednej z knajp Derpieński wydała 200 dolarów na karcie kredytowej, którą musi teraz sama spłacić. Celebrytka wyznała, że nie miała również "szefów kuchni" w domu, a sama wszystko przygotowywała.
Caroline Derpieński niedawno wyznała, jak wyglądało jej rozstanie z "Dżakiem". Okazało się, że mężczyzna nie był taki, jakim go przedstawiała. Celebrytka wielokrotnie wypowiadała się na temat partnera w samych superlatywach. Teraz wyszło na jaw, że mężczyzna miał stosować wobec niej przemoc. "Ostatnimi dniami, jak odbierałam jego telefon, pierwsze, co słyszałam, to krzyki i bluzgi przed naszym rozstaniem" - mówiła w rozmowie z Plotkiem. Caroline Derpieński przekazała także, że już dwa lata wcześniej pojawiały się problemy. "Jakby diabeł w niego wstąpił. Straszył mnie bez powodu, że mnie zamknie" - pisała nam celebrytka. To był pierwszy raz, gdy została bez pieniędzy. Po trudnych chwilach była jednak w stanie wybaczyć byłemu ukochanemu. "Wróciłam do niego, bo nadal go kochałam, bo widziałam skruchę. Był moim mentorem, ojcem, pomimo bólu" - podkreślała Derpieński. ZOBACZ TEŻ: Aneta Glam komentuje rozstanie Caroline Derpieński. Twierdzi, że bała się jej byłego partnera
Nawrocki w programie na żywo. Nagle ze słuchawki upomniała go żona
Racewicz olśniła, Brodzik z nieoczywistym dodatkiem. Tomaszewska postawiła na klasykę
Kaczorowska pierwszy raz komentuje rozwód z Pelą. Ujęła to w dwóch słowach
Zmarł mąż Małgorzaty Ostrowskiej. Wokalistka zamieściła poruszający wpis
Wpadka Sykut i Gąsowskiego na świątecznym koncercie Polsatu? "Nie nadążali za playbackiem"
Dzieci księżnej Kate i księcia Williama na koncercie kolęd. Cała trójka wyglądała niemal identycznie
Już się nie ukrywają. Katy Perry opublikowała pierwsze wspólne kadry z Justinem Trudeau
Spróbowałam w ciemno pierogów z marketu, jadłodajni i od Gessler. Najtańsze wcale nie wypadły najgorzej
Pilne wieści od Anity ze "Ślubu". Nastał przełomowy dzień. "To już koniec!"