Niedawno media obiegła informacja o tym, że Caroline Derpieński rozstała się z milionerem, którego publicznie nazywała Jackiem. Celebrytka stwierdziła, że jej były partner miał stosować wobec niej przemoc i wspólnie zakłamywali rzeczywistość o luksusowym życiu. "Ostatnimi dniami, jak odbierałam jego telefon, pierwsze, co słyszałam, to krzyki i bluzgi przed naszym rozstaniem" - stwierdziła. Teraz Aneta Glam, która w przeszłości publicznie wyjawiła tożsamość byłego partnera Derpieński i widywała ich razem w Stanach Zjednoczonych, zabrała głos w mediach. Padło zaskakujące wyznanie.
Aneta Glam opublikowała na InstaStories oświadczenie, w którym przedstawiła swoje stanowisko w sprawie rozstania Caroline Derpieński z milionerem. Stwierdziła, że to właśnie przez niego ograniczyła działalność w mediach społecznościowych. "Jak zauważyliście pewnie, od wielu miesięcy unikam tego tematu, jak również w ogóle odmawiam jakichkolwiek wywiadów, mimo że miały być na zupełnie inne tematy, a to dlatego, żeby nie prowokować ubliżających reakcji z ich strony. Działam jedynie na moim Instagramie, a poza tym medialnie się wyłączyłam... Dlaczego? Bałam się jej faceta" - zaczęła Aneta Glam.
W dalszej części oświadczenia celebrytka dodała, że czuje się bezpieczniej od momentu, w którym Caroline Derpieński sama postanowiła "zdemaskować" Jacka. Trudno jej jednak powiedzieć, czy zdoła się z nią pogodzić. Przypomnijmy, że celebrytki od lat toczyły wojnę w mediach społecznościowych. Niedługo po debiucie Derpieński na polskich salonach Aneta Glam nazwała ją "oszustką". Ta nie pozostawała jej dłużna i mówiła o niej "babcia A." Co teraz z ich relacjami? "Nie wiem jeszcze, jaką pozycję obiorę w tej sprawie, bo pytacie się, czy byłabym w stanie przebaczyć, itd. Na razie mam tylko nadzieję, że ten cyrk się zakończył na dobre i nie będę musiała się już obawiać wracać wieczorem do domu" - napisała Aneta Glam.
Na koniec Aneta Glam zdobyła się na dość ciepłe słowa w kierunku Caroline Derpieński. "Karolinie życzę, żeby trzymała się psychicznie i odnalazła dobrą drogę życiową, prawdziwą, bez udawania" - stwierdziła. Zdaniem Glam ta sytuacja może być przestrogą dla niektórych osób. "Żyjcie prawdziwym życiem, nie musi być luksusowe. Prawdziwość i spokój wewnętrzny to najcenniejsze skarby, jakie możecie sobie zaoferować" - skwitowała. ZOBACZ TEŻ: Derpieński po rozstaniu sprzedaje pierścionek zaręczynowy. Cena? Inna niż mówiła wcześniej
Marcin Hakiel przyznał, że stracił prawo jazdy. Wyjawił, jak do tego doszło
Pomylili Trumpa z... Tuskiem w tekście o papieżu. Zabawna wpadka szybko stała się hitem w sieci
Takie pytania w "Milionerach" nie zdarzają się często. Pan Maciej z Lubartowa nie krył zaskoczenia
Miszczak krótko o Hołowni. Był lepszym prowadzącym czy politykiem?
Tyle Doda otrzymywała za występy w Teatrze Buffo. Kwota może zaskakiwać
Nie żyje Elżbieta Terlikowska. Miała 79 lat. "Silna kobieta - nigdy nie owijała w bawełnę"
Miszczak nie miał litości dla Chajzera. Ostre słowa? Mało powiedziane
14 kwietnia Prokop wydał oświadczenie. Po 20 latach wspólnego życia rozstał się z żoną
Dorota Wellman nie oszczędziła hejtera. Odwiedziła go w miejscu pracy. "Płakał"