Sandra Hajduk przeżywa bardzo trudny moment, o czym poinformowała na Instagramie. Odeszła przyjaciółka prezenterki TVN, którą przed laty poznała w pracy. Hajduk w poruszającym wpisie nie tylko wspomniała o bliskiej osobie, ale też zaapelowała do fanów. "Nie odkładajcie ważnych ludzi na później" - napisała.
Sandra Hajduk zaczęła post od wspomnienia, że ona i jej przyjaciółka trafiły do tej samej firmy w tym samym czasie. Z rekrutacji wracały jedną taksówką. "W tę samą stronę. Później okazało sie, że w wielu sprawach patrzymy 'w tę samą stronę'" - pisze poruszona. Wspomniała także, że zawsze mogła na nią liczyć, nawet w najbardziej stresujących sytuacjach.
Prezenterka wyjawiła też jedną z ostatnich wiadomości, którą dostała od przyjaciółki. Były to słowa wsparcia po festiwalu w Sopocie, który współprowadziła Hajduk. "Wspierałaś mnie nawet na odległość, nawet wtedy, kiedy znowu nie miałam czasu się spotkać, bo przecież 'napięty grafik'" - wspomina. Sandra Hajduk wpis zakończyła niezwykle wzruszającym wyznaniem. Okazuje się, że z przyjaciółką była umówiona na kawę w dniu, w którym napisała słowa o jej odejściu. "Weź się odezwij, bo nie wiem, gdzie czekać. Wpadnij na tę cholerną kawę, proszę" - napisała.
Wpis Sandry Hajduk poruszył jej znajomych i fanów. W szczególności osoby, które miały okazję poznać żegnaną przez prezenterkę przyjaciółkę i także nie mogą uwierzyć, że odeszła. W komentarzach przekazały wyrazy współczucia. "Ale jak to?! Przecież cztery miesiące temu z nią gadałam w mojej ostatniej pracy", "A ja, z obiema z was podpisywałam wtedy papiery. Wielki szok, ogromna strata", "Nie mogę uwierzyć. Strasznie mi przykro" - piszą w komentarzach. Pod postem Sandry Hajduk odezwał się także Qczaj, który nawiązał do niedawnego wpisu w mediach społecznościowych. "Widziałem wasz wspólny post jakiś czas temu i pomyślałem: jak dobrze, że ma takie osoby jak ty. Ukochuję cię w tym bólu i ciężkim czasie" - napisał.
60-letni Rafał Sonik i młodsza od niego o 24 lata ukochana będą mieli kolejne dziecko
Miała zostać drugą Beatą Kozidrak. Jeden dramat przekreślił jej wielką szansę
Wszedł do miejskiej toalety w Kołobrzegu i zobaczył tabliczkę grozy. Za to grozi 500 zł mandatu. Internauci się zagotowali
Kupiłam "Bravo" w 2026 roku za 49 zł. I zonk. Od razu wyrwałam plakat
Prowadziła "Teleexpress", a potem słuch o niej zaginął. Teraz Beata Chmielowska wraca do telewizji. Tak się zmieniła
Szokujące wyznanie Dody. Ujawniła, że kochała gangstera. "Nigdy mnie nie sprzedał"
Olek Klepacz odniósł się do spekulacji po utracie 50 kg. Wyznał, co mu dolega
Ewa Chodakowska przerywa milczenie. "Nie chciałam być żoną". Wspomniała o bezdzietności
Matylda Damięcka przeszła samą siebie. Jej grafiki z okazji Dnia Ojca poruszają. "Łzy same lecą"