Maciej Stuhr dodał pierwszy post po śmierci ojca. Rozdziera serce

Zmarł wybitny aktor Jerzy Stuhr. Aktor miał 77 lat. Informację potwierdził jego syn, Maciej Stuhr. Teraz opublikował w mediach społecznościowych wzruszający post.

W sieci pojawiła się niezwykle smutna informacja. We wtorek 9 lipca fani dowiedzieli się, że zmarł wybitny aktor Jerzy Stuhr. W rozmowie z Onetem wiadomość potwierdził jego syn, Maciej Stuhr. W 2011 roku u legendarnej postaci polskiej sceny filmowej wykryto raka krtani. W 2020 roku mężczyzna doznał udaru mózgu. Miał również dwa zawały. Ciężki stan zdrowia nie powstrzymywał go jednak przed medialnymi wystąpieniami. Jerzy Stuhr został pożegnany przez fanów. Wzruszający post zamieścił również jego syn.

Zobacz wideo Maciej Stuhr w bolesnych słowach o ojcu. "Zaczyna tracić kontakt z rzeczywistością"

Maciej Stuhr opublikował wzruszający post. Takimi słowami pożegnał Jerzego Stuhra 

Maciej Stuhr poszedł w ślady sławnego ojca. Mężczyzna również zrobił ogromną karierę w branży filmowej. Nie da się ukryć, że Jerzy był dla niego inspiracją. Fani przesyłają szczere kondolencje w mediach społecznościowych. "Przykre wieści. Twój tata był jedną z najważniejszych postaci polskiego kina", "Bardzo mi przykro, śmierć pana taty to ogromna strata dla nas wszystkich", "Wyrazy współczucia dla całej rodziny" - czytamy na Instagramie. Sam Maciej Stuhr zamieścił wyjątkowy post.  Wpis chwyta za serce. Wystarczyło jedno, wzruszające słowo. 

Wdzięczność

- napisał pogrążony w żałobie aktor. 

 

Po więcej kadrów ojca z synem zapraszamy do naszej galerii na górze strony. 

Jerzy Stuhr od dawna chorował. Otwarcie mówił o śmierci

Jerzy Stuhr udzielał wielu wywiadów. Wziął udział w rozmowie z między innymi Mariuszem Szczygłem. Wystąpił w programie "Rozmowy NieWygodne". Wówczas zdradził, że zachorował w momencie, gdy jego córka spodziewała się dziecka. To dało mu siłę do walki o zdrowie. "Tak się złożyło, że moja córka była w ciąży, a ja wtedy zachorowałem. Pomyślałem sobie, że muszę 'dotrzeć' do momentu aż dziecko się urodzi. Wyszedłem ze szpitala w dniu, w którym wnuczka przyszła na świat" - opowiadał aktor. Stuhr nie szczędził również słów na temat śmierci. Bez wahania przyznał, że oswoił się z tematem. "Tak. Wiedziałem, że wszystko za chwilę może się skończyć. Z drugiej strony wierzyłem, że jeszcze jestem w stanie to przewalczyć. Nie wiem, czy w tej chwili, jakby coś mnie dopadło, czy miałbym siłę na walkę" - powiedział Jerzy Stuhr. ZOBACZ TEŻ: Grała z Jerzym Stuhrem w "Seksmisji". "Bałam się" [PLOTEK EXCLUSIVE]

Jerzy StuhrJerzy Stuhr KAPiF

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.