Na tegorocznym Open'erze było pełno zagranicznych gwiazd, takich jak Doja Cat, 21 Savage czy Dua Lipa. Nie zabrakło oczywiście rodzimych sław, wśród których nie można pominąć Taco Hemingwaya. Pod Main Stage frekwencja była celująca, co zostało podkreślone na oficjalnym Instagramie festiwalu. Wokalistę określono rekordzistą. Do jego hitów bawiła się Kasia Tusk, która pokazała kilka kadrów z wydarzenia.
Córka premiera uwielbia pokazywać fanom stylizacje. Tym razem było mniej elegancko niż zazwyczaj, a bardziej dziewczęco i odważnie. Tusk założyła przewiewną, czarną sukienkę w białe kwiaty z wycięciem na nogę oraz czarne kowbojki, które kolejny sezon królują na Open'erze. Do tego blogerka dopasowała czarną torebkę i czapkę z daszkiem. Wyszło niebanalnie, prawda? Przy okazji koncertu Taco, który dołączył do line up'u kilka dni przed koncertem, influencerka pokusiła się o pewne wyznanie.
Ja wiem, że to nie bardzo pasuje do tego całego contentu z pieczeniem tart, klasyką i różowymi kubkami z kawusią, ale cóż mogę poradzić, że każdy ma swoją ciemną stronę. Moja tańczy w rytm Taco Hemingwaya
- oznajmiła. Zdjęcia z InstaStories Kasi Tusk znajdziecie w galerii.
Podczas ostatniego koncertu rapera na Stadionie Narodowym, nie mogło zabraknąć poruszającego wyznania. W trakcie dwugodzinnego wydarzenia Taco postanowił opowiedzieć o depresji. - Spałem po paręnaście godzin na dobę. Zrobiłem coś, czego nigdy w życiu nie zrobiłem, czyli po prostu powiedziałem to moim bliskim. Nie chciałem tego wyciągać, bo pomyślałem sobie: "Każdy ma swoje życie, każdy ma swoje ciężary, nie chcę komuś zrzucać bagaż", ale przysięgam, że było już tak źle, że musiałem. Więc chciałem do was zaapelować, żebyście nigdy nie myśleli, że jesteście sami z czymkolwiek. Zawsze powiedzcie to swoim ludziom, jak macie depresję, błagam was, bo to jest coś, co wykańcza, jak się nikomu nie powie - rzucił ze sceny. Postanowił wymienić osoby, na które może liczyć. Wśród nich nie zabrakło Igi Lis. - Nie chcę nikogo stresować, ludzie, którzy przychodzą tu, chcą to usłyszeć. Błagam was, bo ja całe życie sam przez to przeszedłem, sam to napisałem w studio, a teraz to powiedziałem i wszyscy się mną zaopiekowali: i rodzina, i Iga, siostra, przyjaciele, Borek Borucci [producent muzyczny - red.] codziennie do mnie pisał co u mnie. Kocham was wszystkich i pamiętajcie: nie bądźcie z tym nigdy sami, proszę was. Nie warto - dodał.
Nie żyje żona Witolda Pyrkosza. Spoczęła obok męża
Syn Joanny Kołaczkowskiej przeszedł korektę płci. "Ciężko jest mówić na głos..."
Po aferze w TK posłanka PiS przerobiła polski hymn na cześć Nawrockiego. Biejat: Desperacka próba ratowania prezydenta
Miał wizję, więc udzielił ślubu 14-latkowi i dojrzałej kobiecie. Zgotował ludziom piekło, ale twierdził, że to Niebo
Przez 10 lat była pierwszą damą. Wyszło na jaw, jaką ma emeryturę. Z mężem dzieli ją przepaść
Dziewiąty odcinek "Tańca z gwiazdami". Kto odpadł z programu?
Przez rok nie czuła miłości do córki. Mówi o pierwszych objawach psychozy poporodowej. "Musiało już zacząć się w szpitalu"
Marcin Gortat pokłócił się z urzędniczką o imię syna. Wtedy sięgnął po ostateczny argument
Joanna Krupa odpaliła się w sprawie Trybunału Konstytucyjnego. "Tusk, złaź z drogi"