Niepokojące nagranie Anny Muchy. Była sparaliżowana! "Nie zdążyłam nawet pomyśleć"

Na Instagramie Anny Muchy pojawiło się niepokojące nagranie. Gwiazda była sparaliżowana i nie wiedziała, co zrobić.

Anna Mucha to niezwykle popularna aktorka, o której pozycji może świadczyć fakt, że na Instagramie obserwuje ją prawie milion użytkowników. Najbardziej znana jest z "M jak miłość", gdzie od ponad dwóch dekad gra Magdę Marszałek (obecnie Budzyńska). Celebrytka spotkała się z niecodzienną sytuacją, która wręcz ją sparaliżowała. To, co jej się przytrafiło, postanowiła udostępnić w social mediach. 

Zobacz wideo Anna Mucha oburzona. Ktoś wykorzystał jej wizerunek

Anna Mucha spotkała na swojej drodze przeszkodę. Wszystko sfilmowała

Aktorka na co dzień chętnie dzieli się przemyśleniami w sieci. W mediach społecznościowych jest bardzo aktywna i pokazuje, jak wyglądają jej dni. Tym razem mogła zaskoczyć wielu. Na jej InstaStories pojawiło się nagranie, na którym fani mogli zobaczyć...dziki! Mucha na swojej drodze na planie "M jak miłość" napotkała, jak podkreśliła, kilkadziesiąt zwierząt! Nie czuła się pewnie i poczuła się wręcz sparaliżowana sytuacją. Jednak koleżanka aktorki postanowiła nagrać zajście. Ujęcie z tego wydarzenia znajdziecie w naszej galerii na górze strony. 

...a tych dzików było ze trzydzieści. Mnie sparaliżowało i nie zdążyłam nawet pomyśleć o telefonie, ale koleżanka była bardziej bystra i dzięki temu mam ten filmik

- napisała na InstaStories gwiazda. Ostatecznie celebrytka została uratowana przez kolegów z planu. "Wyszły na mnie trzy dziki. (...) Ja się trochę przestraszyłam, a chłopaki z ekipy przybyli mi na ratunek. (...) wyjawiła. 

Anna Mucha mierzyć się z trudną sytuacją. W jej mieszkaniu doszło do zalania 

Aktorka wybrała się na wymarzony odpoczynek. Pierwsze dni urlopu nie były jednak takie, jak sobie wymarzyła. Okazało się bowiem, że w jej mieszkaniu doszło do zalania, a woda przedostaje się już do sąsiadów. - Ten moment, kiedy siedzisz daleko na wakacjach i jesteś zdecydowanie poza krajem, jest majówka i dowiadujesz się, że z twojego mieszkania cieknie woda i zalewasz sąsiadów - mówiła z żalem na InstaStories. Podkreśliła jednak, że może liczyć na wsparcie ze strony członka rodziny, który zajmie się uciążliwą sprawą. - Na szczęście ktoś z rodziny został, kto ma klucze, to jest pierwsza rzecz. A druga po prostu ubezpieczajcie się - zaapelowała. 

Anna Mucha i nietypowy listAnna Mucha i nietypowy list KAPiF.pl

Spotkaliście kiedyś dzika?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.