Kasia Tusk zawitała do stolicy. Pokazała męża i córki. "Odwiedziliśmy już dziadka w pracy"

Kasia Tusk wybrała się z mężem i córkami do Warszawy. Zamieściła na InstaStories kadr z wycieczki. Pokazała, jak spędzają rodzinne chwile.
Kasia Tusk
Kasia Tusk zawitała do stolicy. Pokazała męża i córki. 'Odwiedziliśmy już dziadka w pracy' / Fot. @makelifeeasier_pl / Instagram

Kasia Tusk od lat interesuje się modą, co skłoniło ją do założenia własnego bloga. Córka premiera prężnie działa w mediach społecznościowych, a w szczególności na Instagramie. To właśnie na tej platformie znawczyni mody i designu zyskała już 459 tysięcy obserwujących, którym relacjonuje swoje dokonania zawodowe oraz życie prywatne. Chociaż Kasia Tusk stroni od częstego pokazywania całej rodziny w sieci, to czasami robi wyjątki. Tak też było tym razem. 

Zobacz wideo Figura nadała córkom oryginalne imiona. Były problemy w szkole?

Kasia Tusk wybrała się z mężem i córkami do Warszawy. Takie mają plany

Kasia Tusk postanowiła skorzystać z długiego weekendu. Wybrała się z mężem i córkami na wycieczkę do stolicy. Wszystko przez to, że w Trójmieście, w którym mieszka z rodziną, zaroiło się od turystów. "Pojechałam więc w dokładnie przeciwnym kierunku niż cała Polska" - pisała na InstaStories. Kasia Tusk zrelacjonowała, jak jej córki i mąż oglądali wiewiórki w parku. Opublikowane zdjęcie wykonane podczas rodzinnych chwil znajdziecie w galerii na górze strony. Kasia Tusk wyjawiła obserwatorom, co udało im się zrobić w stolicy. "Odwiedziliśmy już dziadka w pracy" - napisała i poinformowała o dalszych celach wizyty. Kasia Tusk z rodziną odwiedzą wystawę, o której influencerka bardzo dużo czytała. Wpadną również przed Kancelarię Prezesa Rady Ministrów, gdzie będzie sporo atrakcji dla dzieci.

 

Kasia Tusk zaapelowała do obserwatorów. "Nie dajcie sobie wmówić"

Chociaż prowadzone przez Kasię Tusk media społecznościowe są niezwykle estetyczne, to córka premiera na bieżąco przypomina swoim obserwatorkom o tym, że jej życie nie jest idealne. Niedawno zwróciła się do nich z ważnym apelem. "Doceniajcie słodko-gorzki smak zwykłej codzienności. Nie dajcie sobie wmówić, tu na Instagramie, że czyjeś życie jest piękniejsze/fajniejsze/ciekawsze, bo to tylko kradnie wasz czas i energię na to, aby być tu i teraz, cieszyć się chwilą" - pisała Kasia Tusk na InstaStories. Zgadzacie się z jej słowami? ZOBACZ TEŻ: Donald Tusk pokazał wnuczkę. Zabrał ją na spacer. "Można spać bezpiecznie". Widać jej twarz

Więcej o: