Maria Winiarska na uroczym zdjęciu. Jest też mama Wrony. "Babcie dostały fioła"

Zofia Zborowska niedawno urodziła drugą córkę. Maria Winiarska pochwaliła się w mediach społecznościowych pierwszym spotkaniem z wnuczką.

Zofia Zborowska miała ostatnio powody do świętowania. 17 maja aktorka skończyła 37 lat. Dwa dni wcześniej zaś, urodziła drugą córkę. Wraz z mężem, siatkarzem Andrzejem Wroną, postanowili dać dziewczynce na imię Jaśmina.

Zobacz wideo Zborowska opublikowała stare zdjęcia

Maria Winiarska pochwaliła się pierwszym spotkaniem z wnuczką. Pokazała na Instagramie zdjęcie

Maria Winiarska, czyli dumna babcia odwiedziła córkę w szpitalu i za pośrednictwem mediów społecznościowych pochwaliła się pierwszym spotkaniem z wnuczką. 18 maja wraz z mamą Andrzeja Wrony poznała Jaśminę i obie dosłownie oszalały na punkcie dziewczynki. Więcej zdjęć Marii Winiarskiej znajdziecie w naszej galerii na górze strony.

Pierwsze spotkanie babć z wnusią! Jaśminko! Babcie już dostały fioła na twoim punkcie! Kochamy bardzo 

- napisała aktorka pod zdjęciem. 

 

Internauci dosłownie rozpływali się w komentarzach. "Ale szał! Gratulacje dla babć"; "Najlepsze babcie ever"; Babcie są the best. Spojrzenia pełne miłości"; "Gratulacje dla babć (przy okazji też dla rodziców)"; "Gratuluję! Jaśminka będzie miała wspaniałe babcie!" - pisali komentujący.

Takie imię Zborowska i Wrona wybrali dla drugiej córki. Kontrowersyjne? Specjalista: Mainstream i moda

Dziewczynka dostała na imię Jaśmina, co jest imieniem równie nietypowym, podobnie jak imię pierwszej córki - Nadzieja. Według statystyk, "Jaśmina" jest jednak bardzo trendującym imieniem wybieranym przez młodych rodziców. W 2022 roku otrzymało je w Polsce 260 dziewczynek. Rok później liczba ta wzrosła ponad dwukrotnie. W urzędach stanu cywilnego zatwierdzono 571 wniosków o nadanie dziewczynkom właśnie tego imienia. Plotek porozmawiał ze specjalistą, a ten stwierdził, że można już wówczas mówić o modzie. "Imię Jaśmina w 2024 r. w Polsce to nie artystyczna ekstrawagancja, ale wręcz mainstream i moda. W ubiegłym roku nadano je prawie sześciuset dziewczynkom. Było w szóstej dziesiątce pod względem popularności, nieznacznie wyprzedzało: Gaję, Wandę, Mariannę, Magdalenę, Kingę i Izabelę. To jednak liczby mniej więcej dziesięć razy mniejsze niż zajmujące miejsce na podium Zofia, Zuzanna i Laura" - powiedział nam  językoznawca dr Artur Czesak.

Pochwalacie chwalenie się szczęściem w mediach społecznościowych?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.