Nie żyje 14-letni wychowanek Akademii Śląska Wrocław. Wcześniej uległ poważnemu wypadkowi

Franciszek Tokarski miał przed sobą ogromną karierę. W grudniu młody zawodnik Śląska Wrocław został potrącony przez samochód. Teraz klub poinformował o jego śmierci.

Zaledwie kilka miesięcy wcześniej, we wrześniu, Franciszek przeniósł się z Polonii Nysa do Akademii Śląska Wrocław, gdzie jako obiecujący młody talent rozwijał się pod czujnym okiem trenerów. 14-latek świetnie radził sobie w kadrze województwa opolskiego i wróżono mu wielką karierę. W grudniu piłkarza na pasach potrącił samochód. Mimo szybkiej reakcji funkcjonariuszy stan chłopaka był bardzo ciężki. Franciszek trafił do szpitala, gdzie przeszedł kilka operacji. Klub rozpoczął zbiórkę funduszy na rehabilitację. Zebrano wtedy ponad pół miliona złotych. Niestety 7 kwietnia Akademia Śląska Wrocław przekazała smutne informacje. 

Zobacz wideo Łukasz Piszczek o ciemnej stronie życia piłkarza. "Pod koniec kariery znienawidziłem hotele"

Akademia Śląska Wrocław żegna swojego 14-letniego zawodnika. "Śląsk nigdy cię nie zapomni" 

W niedzielny poranek 7 kwietnia klub poinformował o śmierci Franciszka Tokarskiego. "Z ogromnym żalem informujemy, że odszedł od nas Franciszek Tokarski. Młody piłkarz naszej akademii w grudniu uległ poważnemu wypadkowi. Franek, Śląsk nigdy cię nie zapomni. Spoczywaj w pokoju, przyjacielu" - pisała Akademia Śląska Wrocław na platformie X. Do wpisu klub dołączył zdjęcie młodego piłkarza. W komentarzach zaroiło się od słów wsparcia kibiców i zawodników z innych klubów. 

Przyjaciele żegnają 14-letniego Franciszka Tokarskiego 

Śmierć piłkarza wstrząsnęła wszystkimi kibicami. "A jeszcze wczoraj rozmawialiśmy o Franku podczas turnieju. Niech Bóg przyjmie go do siebie", "W imieniu Wisły Kraków składamy najszczersze kondolencje dla całej rodziny oraz społeczności Śląska Wrocław. W tym trudnym dniu łączymy się z wami w bólu. Nasze myśli i serca są z wami", "Nasze myśli są z wami w tym trudnym czasie. Przesyłamy najszczersze kondolencje i wyrazy wsparcia dla bliskich Franciszka oraz całej społeczności Śląska Wrocław", "Aż mi się słabo zrobiło na samą myśl, że tak młody człowiek odszedł od nas... Wyrazy współczucia dla najbliższych i kibiców Śląska" - pisali wyraźnie przejęci internauci i zawodnicy z zaprzyjaźnionych klubów. ZOBACZ TEŻ: Nie żyje fotoreporter Aleksander Piekarski. "Alku, coś ty zrobił"

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.