Antoni Królikowski i Julia Wieniawa pierwszy pokazali się publicznie w styczniu 2017 roku. Od razu zwrócili zainteresowanie fotoreporterów oraz internautów, którzy na bieżąco śledzili każdy ich ruch. Para często brylowała razem na czerwonych dywanach. Niestety sielanka dość szybko się skończyła. Po dwóch latach związku zakochani postanowili się rozstać. Deklarowali, że dalej pozostają przyjaciółmi. Jakie kontakty mają dziś? Julia Wieniawa uchyliła rąbka tajemnicy i opowiedziała o kontakcie z Królikowskim. Więcej zdjęć znajdziecie w galerii na górze strony.
Ostatnio Julia Wieniawa wystąpiła w programie "Trójkąt". W rozmowie z Gabi Drzewiecką i Agnieszką Woźniak-Starak aktorka otworzyła się na temat byłych partnerów. Początkowo nie była zbyt wylewna. - Pierwszy związek w dużej mierze na pewno został zepsuty przez media, ale było też wiele innych powodów. W jeden zostałam wmanewrowana przez media. Nie chcę o tym gadać, bo nie chcę nikogo skrzywdzić - stwierdziła. Później Wieniawa wróciła wspomnieniami do związku z Królikowskim. Nie szczędziła miłych słów. - Parę osób mi powiedziało "co ty miałaś w głowie, z kim ty się spotykałaś". Ja tego nie żałuję. Nie wiem, jaki Antek jest teraz, nie mam z nim kontaktu, chyba nawet nie mam go na social mediach, chyba jestem poblokowana. Natomiast dla mnie był to zawsze facet bardzo oczytany, z ogromną wiedzą na temat świata, filmów, zawsze rzucał nazwiskami reżyserów, aktorów z rękawa. Bardzo mi to imponowało wtedy. Ja miałam 18 lat, więc to wtedy był inny świat, świat dorosłych. To była pierwsza osoba, która potraktowała mnie poważnie - wyznała Wieniawa w rozmowie.
Julia Wieniawa wyznała w rozmowie, że chociaż nie ma obecnie kontaktu z Antonim Królikowskich, to darzy go sentymentem. Kontaktowała się nawet z jego mamą, aby sprawdzić, czy wszystko u niego w porządku. Przypomnijmy, że Królikowski ma za sobą kilka głośnych afer, które nadszarpnęły jego wizerunek. Przed nim także rozwód z Joanną Opozdą. Pierwsze rozprawa odbyła się 20 lutego. Losy aktora nie są obojętne Wieniawie. - Mam taki ludzki sentyment i jak wiedziałam, co się u niego dzieje, to było mi po ludzku przykro. Czasami rozmawiałam z jego mamą, czy na pewno u niego wszystko okej, czy jest pod kontrolą jej, czy jakiegoś specjalisty, żeby po prostu nie zrobił sobie… żeby się nie stała tragedia po prostu, bo tam już było grubo. Ja na pewno bym tego lekko nie przyjęła, gdyby to stało się mi – mówiła Wieniawa. ZOBACZ TEŻ: "Mam talent!". 17-letni uczestnik z Norwegii skradł serce Julii Wieniawy. "Chyba się zakochałam"
Nowe wieści o zdrowiu Michała Wójcika z Ani Mru-Mru. "Potrzebna chwila ciszy"
Prezes Republiki wygrał w sądzie z TVN. Stacja wydała oświadczenie
Andrzej z "Rolnicy. Podlasie" zdradził, ile zebrał do puszki WOŚP. "Jak za jeden dzień, to chyba dobrze"
Anna Bardowska brylowała na 40. urodzinach męża. Tak się wystroiła
Internauci burzą się na udział Komarnickiej i Miko w "Tańcu z gwiazdami". Chyba zapomnieli, jak to zwykle się kończy
Internauci zagotowali się po "The Voice Senior". Oberwało się Jeżowskiej
Mateusz z "Rolnika" po rozstaniu z Basią nie wylewa łez w poduszkę. Tak bawi się z inną uczestniczką show
Czerwik i Sierpiński oceniają kreacje z Grammy 2026. "Jak na nią, to po prostu bida"
Kubicka w rozmowie z Plotkiem reaguje na pojawienie się w aktach Epsteina. Padły mocne słowa