W ostatnim czasie dużo mówi się o Jakubie Błaszczykowskim, a to za sprawą filmu "Kuba", który miał premierę 23 lutego. Dokument przedstawia kulisy kariery, a także życia prywatnego byłego zawodnika. W związku z filmem Błaszczykowski otrzymał zaproszenie do podcastu "WojewódzkiKędzierski", w którym poruszono m.in. kwestię środowiska piłkarskiego. Nie zabrakło też tematu Roberta Lewandowskiego.
Kuba Wojewódzki podczas wywiadu dopytywał Jakuba Błaszczykowskiego, od jakich zarobków u piłkarzy zaczyna się "skrajny narcyzm, a czasami arogancja". Sportowiec odparł, że jego zdaniem pieniądze nie powinny zmieniać człowieka i zna piłkarzy, na których duże zarobki nie miały wpływu. - A czy twoim zdaniem Robert Lewandowski miewał czasami zachowania narcystyczne, takie zachowania boiskowej primadonny? - dopytywał prowadzący. Błaszczykowski zręcznie wybrnął, nawiązując do sytuacji z meczów.
Zmierzasz do tego, że Robert, jak są mecze i tak dalej, to lubi pomachać rękami, tak? No myślę, że jest to jakiś tam sposób, który można odbierać dwuznacznie, że z jednej strony chce zmotywować chłopaków, ale, obserwując to z boku, można dojść do wniosku, że może to być trochę dla chłopaków denerwujące
- odparł dyplomatycznie. Wojewódzki powiedział, że nie takie sytuacje miał na myśli. Prowadzący zaczął mówić, że Roberta Lewandowskiego poznał wiele lat temu i kiedyś zaprosił go do siebie. - Zrobiliśmy sobie śmieszne zdjęcie w kuchni i ja to zdjęcie wrzuciłem - opowiadał.
I ku memu zdziwieniu dostałem od niego SMS-a: "Jeśli będziesz wrzucał zdjęcia po spotkaniach ze mną, to przestaniemy się spotykać". Ja wtedy pomyślałem, cholera, to bardziej ty aspirujesz do mojego świata niż ja do twojego, więc zastanówmy się, kto z takiej dysproporcji będzie bardziej lub mniej zadowolony
- relacjonował Wojewódzki. Dziennikarz dodał, że kilka lat temu, gdy był na 30. urodzinach pary, był jedyną osobą, która nie wrzucała potem zdjęć do mediów społecznościowych, mimo że wszyscy zostali o to poproszeni. - Byłem ciekaw, czy ty widziałeś taką ewoluującą zmianę w nim, która mnie niepokoiła. Mimo że mamy cały czas dobre kontakty, ale widziałem zróżnicowanie w zachowaniu, w sposobie bycia, w sposobie definiowania rzeczywistości - dodał Wojewódzki.
Jakub Błaszczykowski ponownie nie chciał jednak drążyć tematu i przyznał, że z racji tego, iż przez ostatnie lata nie miał zbyt dużego kontaktu z Lewandowskim, ciężko będzie mu to obiektywnie ocenić. - Myślę, że nawet w filmie to widać, że Robert też zmienił się w sposobie postrzegania choćby tej sytuacji naszego konfliktu i każdy z nas potrzebował czasu i przejść, żeby dojść do wniosku, że mieliśmy zbyt duże ego - stwierdził.
Weronika Rosati: Profesorowie w szkole filmowej nie byli przyjaźnie nastawieni, bo miałam więcej dorobku niż niektórzy wykładowcy
Słyszy jedno pytanie: "Ile zapłaciłeś Książulowi?". Restaurator ujawnił prawdę o wizycie
Zdjęcie Haalanda z Polski podbija sieć. Tak kiedyś wyglądał piłkarz. Spójrzcie na jego włosy
Wiśniewski i Mandaryna znów są razem. Tak przed laty tancerka mówiła o rozwodzie. "Obroniłam siebie"
Pola Wiśniewska zapytana o eksteściową i relację z Tajner. Ależ wypaliła!
Mandaryna roześmiana do rozpuku na widok newsów o niej i Wiśniewskim. Nie tylko ona
Michał Wiśniewski przerwał milczenie na temat Poli i Mandaryny. Jego najnowsze oświadczenie szokuje!
Druga żona Wiśniewskiego może zostać jego szóstą żoną. Gwiazdor ma też szóstkę dzieci. Gubicie się? Rozrysowaliśmy to
Norwegowie przegrali na mundialu i... namieszali w liniach lotniczych. "Darmowy rozgłos"